To jeszcze na zakończenie dorzucę swoje. Z mojego doświadczenia wynika, że 885 są bardzo trwałe. 995 (w żadnym modelu) też nie są do dupy. Najbardziej usterkowe są 1050, ale to według moich obserwacji wynika z wydłużonego interwału wymian. Generalnie : gówniane smarowidło lub nawet przyzwoite, ale nie wymienione na czas powoduje prolemy u Triumpha. Podobnie z nieużywaniem. Jak machina za długo stoi, też są problemy. Nie znam historii twojego motura, ale wydaje mi się, że jeśli już tyle masz porobione, to zwalenie glowicy i zrobienie góry (kompleksowo), to właściwy kierunek. Najważniejsze, żeby mechanior podszedł do sprawy kompleksowo.