
Ale ja tylko się zastanawiam na 885i, nie chcę go kupować już teraz na gwałt,spokojnie spokojnie. Napisałem o wymianie silnika mojego na 885i i o tym co myślicie? Bo dla mnie jedno jest pewne. Nie sprzedam go potem już nigdy

potem dopisałem dywagacje, że w sumie mógłbym mieć całego 885 a mojego zostawić na ewentualne części bo boje się go robić patrząc na perypetie.
Kupno 885i jest poważniej brane pod uwagę pod względem gościa z Wrocławia

Stubin ma swój już zarezerwowany, trzeba szukać innego.
Cały czas ta zmiana silnika mnie zastanawia. Silnik jest z pewnego źródła ale to jednak nie ten model.
Maras jestem pewien, że to uszczelniacze. Identyczna sytuacja jak u pomysłka.
Np:
Czy ktoś z Was 885i/955i ma tak, że po nocy wali mu z wydechu na biało i śmierdzi z tego olejem? To nie para, jest tego dość sporo i ustaje gdy rozgrzeje się silnik a nie wydech. Druga rzecz wystarczy, że moto postoi 2h po jeździe i mamy powtórkę z dymu tylko odrobinę mniejszą.
Olej ścieka przez szczelniacze do cylindrów. No i jak jest rozgrzany to dym ustaje, to co naciekło się wypaliło. Plus na ciepłym nie puszcza rzadnego dymku, dopiero przy czerwonym polu lekko na czarno przy schodzeniu z obrotów puści i tyle.
Na dokładnie 938km dolałem 1300ml oleju.
Moto oddaje zawsze do mechanika, mam jednego sprawdzonego i nigdy mnie nie zawiódł.