Autor Wątek: Tiger 885i czy 955i.  (Przeczytany 5243 razy)

Kobrzak

  • Gość
Tiger 885i czy 955i.
« dnia: 21 Kwietnia 2019, 20:03:56 »
Pomoc potrzebna.
Mianowicie potrzebuje takiego wprost porównania, który z tych silników jest "lepszy"?

A lepszy to znaczy:
-trwalszy
-mniej awaryjny
-bezproblemowy
-typowe usterki 885i? Oprócz sprzęgła rozrusznika

W#urwia mnie już ten mój. Muszę zrobić w nim teraz uszczelniacze zaworowe. Mam propozycję wymiany silnika na 885i, do tego znajomy z Wrocławia z forum NTV też zastanawia się nad tygrysem i znając moje perypetie, ma (według mnie) słuszne obawy czy brać 955i z jego problemami elektrycznymi, czy szukać fajnego 885i i mieć w dupie alternatory i inne pierdoły. Do tej pory jeździł hondą deauvile i dla niego moje ciągłe problemy to jakieś sci-fi...

A czemu chcę zmienić silnik to głównie dlatego, że mam ciągle wrażenie, że ten mój nie chodzi tak jak powinien. Mam ciagle złe przeczucia, które ciągle się sprawdzają. Na 1000km dolałem mu ostatnio 1300ml oleju, ku#a szok...

Jeśli o mnie jeszcze chodzi, to wciąż mam taki wkurw na tego mojego paździeża, że nawet wymiana silnika w nim nie uratuje mojego podejścia, że ten dziad jest przeklęty. I dlatego zastanawiamy się z Ola czy nie lepiej kupić drugi a tego zostawić na części. Kupowałbym oczywiście 885i, od 995 chcę odpocząć. Ten silnik byłby jakiegoś rodzaju ratunkiem, ale.. No nie wiem

Także jak ktoś ma jakieś doświadczenie o tych modelach to chętnie posłucham.

O fajnym 885i też się dowiem jak ktoś ma coś na sprzedaż :)
O tym, żeby robić ten silnik i jeździć na ten moment nie chce słuchać nawet.

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 671
  • Opinia +0/-0
  • był Tiger 955i...jest VFR 1200 cross-tur :)
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Kwietnia 2019, 21:38:36 »
...starszy motocykl to często większy przebieg ( choć nie zawsze ) a z tego co czytam już sporo wymian poczyniłeś w obecnym ...więc szukanie protoplasty 955i pomijając sentyment do 3-ch cylindraków lub aspekt kolekcjonerski moim skromnym zdaniem to taki " marsz pod prąd"  o/^
Zwyczajnie tak se dumam że masz niefarta i trafił do Ciebie wybitnie upierdliwy ( nie wiem jak wcześniej eksploatowany ) egzemplarz. Co mam Tobie Piotr powiedzieć ? że mojego 955i kupiłem 3 lata temu z przebiegiem 50 tysi a obecnie ma 86 i poza obsługą, wymianami które wynikają z przejechanych kilometrów i totalnych zachcianek że tak powiem "stylistycznych" nie zrobiłem NIC poza tym, żadnych napraw , wymian kluczowych  podzespołów silnikowych czy nadwoziowych ...sory że tak przy Święcie wyszło ale może tym bardziej warto zrobić "rachunek sumienia" i podsumować temat. Może zwyczajnie czujesz zmęczenie materiału i cokolwiek zrobisz z tym motkiem, i tak już mocno nie ucieszy..?  kupno kolejnego , podobnego i modły żeby się okazał zdrowszy ? ....przemyśl temat na spokojnie...pozdrawiam świątecznie  ;)
Pozdrawiam z Poznania

Kobrzak

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Kwietnia 2019, 22:02:32 »
Ja tak myśle już od października :) od tamtej pory każdy mój wyjazd kończy się albo powrotem "ledwo", albo po powrocie odkrywam kolejne " sekrety".

Nie nazwał bym tego zmęczeniem materialu tylko realnym spojrzeniem na to co się dzieje. Mam okropnie chu#owy egzemplarz, muszę teraz wwalić kupę kasy w uszczelniacze i głowicę i.. Co następne? Wiadomo, to tylko mechanika i tu się może wszystko stać. Ale dzieje się. Non stop coś się dzieje. Regulatory, alternator, zwarcia, przetarte kable, brak ssania i problemy z silnikiem krokowym, podciśnienie i już nie pamiętam co jeszcze, tyle tego było.

Muszę chyba odpocząć od tego motocykla. Specjalnie nie brałbym drugiego innego tylko "taki sam", żeby w razie czego mieć materiał na przekładki.

Do tego mam poważne podstawy sądzić, że przed tym jak ja go zacząłem serwisować to nikt kurna wcześniej nic poważnego nie robił, a to co robił to było robione na taką fuszere i kowalstwo, że walnąć w ryj to mało za takie coś.


Offline chudy1982

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Wasilków
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Kwietnia 2019, 07:50:04 »
Cześć.

Musisz usiąść i na chłodno przemyśleć ten temat. Z całym szacunkiem, ale chyba jeszcze tego na poważnie nie zrobiłeś.
Raz sprzedajesz swojego, zaraz DL i za moment go sprzedajesz, później że kupujesz ode mnie mojego tigera, następnie że nie, teraz 885 itd.
Nie obraź się ale musisz na spokojnie przemyśleć ten temat i podjąć jakąś jedną drogę i jej się konsekwentnie trzymać.
Takie skakanie z kwiatka na kwiatek, jak może sam zauważyłeś, nie opłaca się w kwestii finansowej jak i nerwów.

A jak chcesz Tigera 885 to zgłoś się do Stubina.
Złoty 885 z Warszawy na Olx.

Trzymaj się i Wesołych Świat ;)
« Ostatnia zmiana: 22 Kwietnia 2019, 08:31:03 wysłana przez chudy1982 »

Maras

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Kwietnia 2019, 09:14:54 »
Cześć

 Zmiana na 885i niewiele zmieni, większość problemów które miałeś występuje też w 885i bo elektryka jest praktycznie taka sama. Unikniesz jedynie problemów z alternatorem bo stacyjka, układ wtryskowy, silnik krokowy, ECU jest takie samo...

 Ja w swoim 885i też dużo czasu poświęciłem aby odszczurzyć go po poprzednich właścicielach, poprzecierana wiązka elektryczna, zatarty krokowiec, pourywane gwinty od mocowania cewek, falujące wolne obroty(nadal z tym walczę). Nasze motocykle nie są odporne na nieprawidłowy serwis a niestety w większości były serwisowane w warsztatach które nie miały odpowiedniej wiedzy i sprzętu, bez serwisówki lepiej nic nie robić ale jeśli zrobisz dokładnie tak jak przewiduje manual to problemów nie będzie.

Jesteś pewny, że silnik ciągnie olej przez uszczelniacze zaworowe? Gdzieś czytałem, że niektóre serie miały problem z uszczelką pod głowicą jej wymiana na porządną rozwiązuje problem.
 
  Motocykl serwisujesz sam czy korzystasz z usług mechanika?

Kobrzak

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Kwietnia 2019, 09:52:56 »
:D
Ale ja tylko się zastanawiam na 885i, nie chcę go kupować już teraz na gwałt,spokojnie spokojnie. Napisałem o wymianie silnika mojego na 885i i o tym co myślicie? Bo dla mnie jedno jest pewne. Nie sprzedam go potem już nigdy :( potem dopisałem dywagacje, że w sumie mógłbym mieć całego 885 a mojego zostawić na ewentualne części bo boje się go robić patrząc na perypetie.

Kupno 885i jest poważniej brane pod uwagę pod względem gościa z Wrocławia :) Stubin ma swój już zarezerwowany, trzeba szukać innego.

Cały czas ta zmiana silnika mnie zastanawia. Silnik jest z pewnego źródła ale to jednak nie ten model.

Maras jestem pewien, że to uszczelniacze. Identyczna sytuacja jak u pomysłka.
Np:
Czy ktoś z Was 885i/955i ma tak, że po nocy wali mu z wydechu na biało i śmierdzi z tego olejem? To nie para, jest tego dość sporo i ustaje gdy rozgrzeje się silnik a nie wydech. Druga rzecz wystarczy, że moto postoi 2h po jeździe i mamy powtórkę z dymu tylko odrobinę mniejszą.

Olej ścieka przez szczelniacze do cylindrów. No i jak jest rozgrzany to dym ustaje, to co naciekło się wypaliło. Plus na ciepłym nie puszcza rzadnego dymku, dopiero przy czerwonym polu lekko na czarno przy schodzeniu z obrotów puści i tyle.

Na dokładnie 938km dolałem 1300ml oleju.
Moto oddaje zawsze do mechanika, mam jednego sprawdzonego i nigdy mnie nie zawiódł.

« Ostatnia zmiana: 22 Kwietnia 2019, 10:03:20 wysłana przez Kobrzak »

Offline chudy1982

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Wasilków
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Kwietnia 2019, 10:17:15 »
To co odpisujesz z wydechem to wskazuje na uszczelkę pod głowicą. Uszczelniacze zaworowe to zazwyczaj kopcenie na niebiesko olejem przy ostrej manecie z wolnych obrotów. Co by nie patrzeć głowicę trzeba raczej ściągać.

Offline pomyslek1979

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Kup medalik u mnie a będzie ci dobrze w trumnie CZĘSTOCHOWA
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Kwietnia 2019, 11:52:07 »
U mnie biały dym rano  był przyczyną uszczelniacze zaworowych

 You are not allowed to view links. Register or Login

Maras

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Kwietnia 2019, 12:47:17 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Cały czas ta zmiana silnika mnie zastanawia. Silnik jest z pewnego źródła ale to jednak nie ten model.
Na swoim koncie mam podobną przekładkę silnika i powiem Ci że nigdy więcej. Przy takich zabawach zawsze wyjdą jakieś dodatkowe koszty, a to mocowanie silnika do ramy, linka sprzęgła, chłodnica i węże oleju itd. Jeśli chciałbyś to robić sam, hobbystyczne, przez zimę to taka operacja ma jeszcze jakiś sens ale w środku sezonu i w warsztacie... To już chyba lepiej znaleźć silnik 955i i podmienić a ten drugi zostawić i powoli zrobić z niego igłę. Ja przynajmniej tak bym zrobił.

Kobrzak

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Kwietnia 2019, 12:53:30 »
Razem z silnikiem przekładana będzie wiązka + ECU od 885i, zostawiam moto i odbieram gotowe, ustawione wszystko i pozmieniane. Dlatego mówiłem, że z pewnego źródła itd.

Sam silnik to jedno właśnie, ale tu mam propozycje gotowca i dlatego  tak mi się ta opcja widzi.

Wracając do pytania 885i vs 955i. Czy oprócz alternatora cokolwiek jest w tych silnikach inaczej zrobione? Na pewno sprzęgło rozrusznika ale wystarczy pilnować, żeby bateria była mocna. Coś poza tym w 885? Jak z poborem oleju?

Na triumphrat jest masa tematów, że 955 uwielbia pić olej powyżej 120 km/h. Już po 20tys km przejechanych ludziom zaczynały brać nawet litr od wymiany do wymiany. Jak to jest z 885i?

Offline chudy1982

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Wasilków
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Kwietnia 2019, 13:31:15 »
885 ma inaczej wyskalowany obrotomierz (czerwone pole od 8,5 tys obrotów) i wiązka obrotomierza przy samym zegarze do przełożenia bo nie będzie trybic.

Maras

  • Gość
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Kwietnia 2019, 13:49:34 »
Jest jeszcze jedna sprawa związana z taką przekładką, rozbieżność między dowodem rejestracyjnym a stanem faktycznym, inna moc, pojemność. Niby nic takiego ale w razie jakiegoś zdarzenia mogą być problemy z ubezpieczeniem. Kiedyś można było zmienić to w papierach ale było z tym sporo roboty( rzeczoznawca, dodatkowy przegląd), nie wiem jak wygląda to teraz.

Odnośnie zużycia oleju nie przypominam sobie abym dolewał jakieś większe ilości ale ja jeżdżę jak emeryt.

Offline redbaron

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 885(i)
  • Miejscowość: Szczecin
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Kwietnia 2019, 17:14:15 »
Myślę, że musisz sobie przekalkulować. Odrzuć emocje i po prostu policz:

- ile kosztuje ten silnik z przekładką? - kupujesz tylko obietnice

- ile kosztuje 885i w dobrym stanie? - możesz go sprawdzić przed kupnem np:
You are not allowed to view links. Register or Login

- za ile możesz sprzedać swojego po demontażu wszystkich ekstrasów (zamontujesz w nowo nabytym)?

Tak jak pisałeś Twoje moto z silnikiem 885 staje się niesprzedawalne w rozsądnej cenie, więc czy jest sens takiej - za przeproszeniem - rzeźby w gównie???

Może to zabrzmi głupio, ale ja wierzę, że maszyny mają jakąś "duszę" i tak jak z człowiekiem z jedną się polubisz a z drugą nie. Ty ze swoim Tygrysem nie możecie się dogadać to się nie męcz. Nikt chyba na tym forum nie ma tyle przygód z motkiem co Ty.  Pożegnajcie się grzecznie i poszukaj nowego towarzysza podróży, który uszanuje Twoje ponadprzeciętne zaangażowanie i troskę o niego i odwdzięczy się kilkoma sezonami bez większych awarii  o/^

Offline chudy1982

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Wasilków
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Kwietnia 2019, 18:29:23 »
Mądrzej to chyba nie da rady.
Amen.

Offline RyWin

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 444
  • Opinia +0/-0
  • Wspieram kandydatów do nagrody Darwina.....
  • Motocykl: 1200 GT PRO
  • Miejscowość: Wwa
Odp: Tiger 885i czy 955i.
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Kwietnia 2019, 19:04:19 »
Ale hot topic się zrobił!

Kobrzak - nie idź tą drogą!

Dobrze ludzie dobrze Ci radzą.

Cytuj
.......Twoje moto z silnikiem 885 staje się niesprzedawalne w rozsądnej cenie

Raczej dałbym "." po "niesprzedawalne".

Ewentualnie to co pisał Maras a propos zimowych wieczorów i hobby. Z tym, że jak by się decydować na "przeszczep" to z tego samego modelu.