Autor Wątek: Sytuacja jak z Christine.  (Przeczytany 2877 razy)

Offline jazda na kuli

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • tiger 800 xf
  • Motocykl: 800 XR /XRx
  • Miejscowość: pszczyna
Sytuacja jak z Christine.
« dnia: 18 Maja 2019, 22:28:05 »
Pamiętacie Christine? Demoniczne auto z powieści Kinga, które obraziło się na swojego właściciela, że przewiózł kobietę na jej pokładzie i nie chciało potem zapalić? Otóż dzis u nas podobna sytuacja. Mamy jechać na jazdę testową szukając następcy naszego 800xr. Przekręcam kluczyk, pompa szumi i odpalam. Od razu gaśnie. Ponawiam. Gaśnie. Odpalam znowu -  na gazie trzyma obroty, po odpuszczeniu gaśnie. Myślę - silniczek krokowy i nietrzymanie obrotów jałowych się kłania.
Jako, że nigdy nie gaszę killswitchem, tym razem wpadam na pomysł przekręcenia kluczyka, wyłączeniu killswitcha, ponowne włączenie killa i próba odpalenia. Zapala od razu i trzyma obroty. Robimy dziś 600 kilo i problem nie powraca, gasimy i odpalamy wielokrotnie..
Moto się obraził, że szukamy następcy, czy o co chodzi  😁
Dzień wcześniej pojechałem zrobić przegląd, 50 kilo przejechałem wszystko było ok.
Tiger 800 xr , 2013rok, przebieg 42k
Miał ktoś tak?
« Ostatnia zmiana: 18 Maja 2019, 22:30:10 wysłana przez jazda na kuli »
jazda na kuli

Wicher

  • Gość
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Maja 2019, 22:32:18 »
Koty mają swoje specyficzne fochy :)
A, że tak zapytam, na co się czaicie w zastępstwie jej królewskiej mości kota?? :)

Offline jazda na kuli

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • tiger 800 xf
  • Motocykl: 800 XR /XRx
  • Miejscowość: pszczyna
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maja 2019, 10:57:10 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Koty mają swoje specyficzne fochy :)
A, że tak zapytam, na co się czaicie w zastępstwie jej królewskiej mości kota?? :)

Wicherku,  ciężka sprawa. Bardzo trudno zastąpić taki motocykl, w sensie taki udany i tak pod siebie doposażony. Nie daje on również żadnego racjonalnego powodu aby go zmieniać, gra tutaj bardziej rolę taka próżna, ludzka potrzeba zmiany. Byliśmy akurak na jeździe hondą cb 500x w nowej odsłonie ad 2019 czyli z 19 calowym kołem z przodu. Ja dostrzegłem w nim wiele zalet (i kilka wad) , ale żonie się źle jeździło więc jazda ta zyskała status ciekawostki jedynie  😁
jazda na kuli

Wicher

  • Gość
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Maja 2019, 19:00:57 »
 Wiem co masz na myśli.
Jak człowiek wstrzeli się dobrze w sprzęt, to później ciężko znaleźć godnego następcę, wybrzydzamy ;)
My też się motamy, co po 1050, bo bardzo nam przypadł do gustu, ale czas na zmiany ;)
Mam nadzieję, że wyszukacie coś odpowiedniego.

Offline Majka11

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 102
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Wielun
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Lipca 2019, 08:48:28 »
Mój tgrys też tak ma 3 razy  w sezonie , odpalam gasnie i tak w kółko . Odpięcie na chwile klemy rozwiązuje problem. Musi się cos wieszac w sterowniki i nie trzyma obrotów na biegu jałowym


Offline canonier450

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Lipca 2019, 14:33:11 »
nie trzymanie obrotów na biegu jałowym miałem niedawno wracając z Pienin.
Po kilku dniach jeżdżenia, zatrzymałem się zrobić fotkę, na poboczu. Odpalam, szybko szybko po gorąco, a tu gaśnie.
i tak kilka razy.
Gdy się trzymało lekko gaz, to trzymał, po puszczeniu na jałowym, gasł.
Parę minut później, jakoś odpalił i pojechałem dalej.
To samo jeszcze kilka razy w ciągu tego dnia.

Znalazłem informacje, że przyczyną może być silniczek krokowy, a właściwie zabrudzenie, które tam się dostaje.
Dotyczy to modeli starszych, gdzie to jest za mało osłonięte.

Offline metalmaster

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 560
  • Opinia +3/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Łódź
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Lipca 2019, 16:32:37 »
potwierdzam też tak miałem >:(
Marek

Offline Ezekiel

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 441
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Olkusz
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Lipca 2019, 08:47:32 »
Jak byłem w Niemczech też tak miałem... tylko od razu ciśnienie 200 na 200...  ale pomogło...

Skoczenie na siodło na postoju jak w dawnych czasach skakało się na motorynke żeby odpalic na pych.
Coś się tam musiało zakrztusić ... po tym skoczodupnym na siodło zabiegu potem nie było problemu.  :P

Offline jazda na kuli

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • tiger 800 xf
  • Motocykl: 800 XR /XRx
  • Miejscowość: pszczyna
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Lipca 2019, 18:37:50 »
Ezekiel to myśl już powoli o wymianie - bedzie coraz gorzej. Ja juz mam nowy założony.
jazda na kuli

Offline Ezekiel

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 441
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Olkusz
Odp: Sytuacja jak z Christine.
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Lipca 2019, 07:37:58 »
Kurde od "nowości" tak mam że jak jest gorący to czasami lubi nie zapalić za pierwszym razem.... bardzo rzadko bo rzadko ale zdarza się.

A że wogole nie zareagował to tylko raz miałem. Zwaliłem to na bezpiecznik, przełącznik, styk... cokolwiek. Sprawa incydentalna.


Mówisz silniczek krokowy...    Właśnie zastanawiam się nad zmianą moto.
Kocham ten motoykl bo absolutnie nie mam z nim problemu. Wiem że go odpalam i jade na koniec świata bo wszystko robie na tip top i na najlepszych podzespołach częściej niż serwisówka przykazuje. Na niczym nie oszczędzam ... i mi go szkoda troche.
Bardzo chciałbym takiego samego ale nowszego...  ale........ chodzi mi też po głowie KTM 1090 LC a jak bym przez pół roku jadł tylko cheb z pomidorem to i jakaś Afryke bym wyrwał do 40-45  :P
« Ostatnia zmiana: 26 Lipca 2019, 07:39:52 wysłana przez Ezekiel »