To znaczy tak: moto podoba mi się tak średnio. Jakość wykonania nie jest z półki premium. Ale jak wróciłem z jazdy, to miałem takie wrażenie, że nie o to tutaj chodziło tylko o bardzo wszechstronny mootcykl, którym możesz wykechać poza szeroko rozumianą cywilizację, po drodze utopić go w jeziorze, wyłowić, stoczyć ze skarpy, czy przełęczy podnieść i pojechać dalej.
Konkrety - silnik....to jest petarda. Nie wiem jak oni to zrobili, ale silnik versus jego dane na papierze rodzi zdumienie, że nie jedziesz na jednostce litrowej o dużo większej mocy i momencie.
Pozycja - mam 178cm więc dla mnie na styk, palcami ledwo dotykam ziemi a kąt ugięcia kolan przyjemny. Siedzę b.wysoko, ochrona przed wiatrem słaba, ale bez turbulencji - stały napór powietrza jak na nakedzie. Doskonala widoczność "przed motocyklem"
Poręczność - szóstka z plusem. Bardzo zwinna i wydaje się b lekka podczas jazdy. W połączeniu z możliwościami silnika kapitalna zabawa na asfalcie. Kiera szeroka, dobre czucie na stojąco.
Pół godziny jezdziliśmy w lekkim terenie. Nie mam na tym polu dużych doświadczeń, ale powiem, że nigdy tak dużym motocyklem nie jezdziłem po wertepach tak sprawnie. Pod koniec byłya sekcja głębokich błotnych dołów, na które rzuciłem się jak dzik w żołędzie. No i tak się jakoś stało, że wychodząc z winkla przesadziłem z entuzjazmem i moto poszło bokiem. Kierę miałem skręconą max, tył mnie prawie zaczął wyprzedzać i już myślałem, że gleba murowana. Ślizgałe się jak po lodzie, ale jakoś z tego wyszedłem. Reasumując, w moim mniemaniu tenere poza asfaltem jest aż za dobra na moje umiejętności, myślę jednak, że bardzo szybko dała by mi możliwość poprawy skillów. Co więcej przewodnik jechał b ostro, za nim puścił się jeden super ogarnięty zawodnik, a ja prawie siedziałem im na ogonie. Pozostała część grupy była słabsza i co jakiś czas na nich czekaliśmy. Byłem z siebie dumny i może z tgo fragmentu offowego część tej wysokiej oceny dla tenerki
Bardzo brzydko wygląda jedynie to co jest za owiewką, w koło lamp. Dostaje się tam kurz, brud i wygląda to słabo. Ale cała T700 moim zdaniem najlepiej wygląda brudna. Poważnie, ta biało czerwona, cała udupczona błotem jako całość wygląda świetnie, mocarnie, terenowo-adwenczurowo i jakoś tak się zapomina o słabszej jakości wykonania. Słabszej - co noe znaczy wątłej - motocykl jest zwarty, sprawny i prawdopodobnie bardzo wytrzymały.
Aha i świetny wygar z fabrycznego wydechu - nie zmianiałbym na akcesorium.
Pozdrowienia!