Autor Wątek: Bawaria (na płd od Monachium)  (Przeczytany 562 razy)

Offline Kamil_007

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Opinia +0/-0
  • Tekst ten to tekst osobisty
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Marki/Warszawa
Bawaria (na płd od Monachium)
« dnia: 21 Luty 2020, 15:48:15 »
Cześć,
w czerwcu planuję posiedzieć turystycznie na Bawarii ze dwa dni. Moją bazą noclegową będzie miasteczko na południe od Monachium. Co w okolicy polecacie zobaczyć oprócz obowiązkowego: Neuschwanstein, Hohenschwangau, Linderhof i Garmisch-Partenkirchen?
Pozdrawiam, Kamil.

Tajger jest Tajger, kóń jakich mało.

Offline RyWin

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 393
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 XcA
  • Miejscowość: Wwa
Odp: Bawaria (na płd od Monachium)
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Luty 2020, 20:53:05 »
Dwa dni, to niezbyt dużo..........
Motocyklowo: jest tam do pojeżdżenia na jakieś 3-4 dni, a relaksacyjnie to i na tydzień.
Jeśli bierzesz pod uwagę trekking (a warto), to z tydzień warto byłoby posiedzieć.
Ja praktycznie zawsze miałem bazę wypadową z Langenfed (w dolinie Oetz - tylko jakieś 100km dalej na południe od GaPa) i stamtąd robiłem trasy. Silveretta, Timmelsjoch, Achensee itd.
Trekingowo: wąwozy z Imst na niemiecką stronę, czy wodospad Niederthai (można wypożyczyć uprzęż i przejść przez wodospad).
Generalnie - jak dopisze pogoda, to atrakcji w różnym wydaniu masa.
Myślę, że podobne km będą z miejsca w którym masz metę.

Jak by jednak pogody nie było.........
To dlatego wybieram Langenefeld i siedzę w termach.
W Scharnitz po Austriackiej stronie tanie paliwo (zawsze było przynajmniej - przy starej drodze, bo teraz omija się tunelem). I tamże było (jest chyba dalej) muzeum z motocyklami i samochodami. Małe, ale na kawkę można wpaść. Steffan & Co KG.

A, i dla oszczędnych: w Langenfeld jest camping z basenem (blisko term), więc budżetowo bez tragedii. Sam dojazd w te rejony również może być ciekawyi to już z 50 km za Wiedniem, a nawet od Znojmo (np.: przez Wildapen, Krimml i Zilertall).
No, chyba, że ktoś lubi autobahny.......
Generalnie lubię te rejony :) i "bendem" wracał.

Neuschwanstein - warto zwiedzić w środku z przewodnikiem. Tylko, że są grupy na konkretne godziny, więc lepiej bukować z wyprzedzeniem. Może coś się zmieniło. Ludzi masa.
Hohenschwangau już mi się nie chciało zwiedzać........

Rejon o który pytasz przejeżdżałem wielokrotnie ale nigdy mnie tak bardzo nie zaciekawił jak część Austriacka i pogranicze rzut beretem dalej.
   

Offline Kamil_007

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Opinia +0/-0
  • Tekst ten to tekst osobisty
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Marki/Warszawa
Odp: Bawaria (na płd od Monachium)
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Luty 2020, 15:34:49 »
Dzięki za porady. Niestety to zostanie na przyszły rok bo w tym roku mamy już wszystko zaplanowane. Moja lepsza połowa zaakceptowała to co jest i już żadnych zmian nie planuję.
Trasa to PL-DE-AT-CZ-PL i jedziemy zobaczyć zamki, na których widok można zrobić "łał". Zrobiłem prezentację, noclegi zarezerwowałem i tego będę się trzymał.
Generalnie to nasz wypad planowany jest na 7-8 dni a max trasa to ok 500 (a później to 300-400), w zależności od dnia. Jak widać to mocno lajtowy wypad, choć przyznam, że dwa lata temu przejechaliśmy nasze wybrzeże w 2 tygodnie :)
Pozdrawiam, Kamil.

Tajger jest Tajger, kóń jakich mało.