Tak się złożyło że, z końcem czerwca sprzedałem Tigera, zmiana marki spowodowała iż, nie będę już tu zaglądał.
Miło było gościć przez ponad rok, jak również miło mi było poznać niektórych z Was, na zlocie kotowatych w Jastarni.
Tak czy inaczej, fajny był to czas.
Życzę wszystkim, spełnienia motocyklowych podróży, marzeń, połykania km w bezawaryjności i bez mandatów
Chudy.