Dziękuję wszystkim, z którymi udało się spotkać w Żywcu!
Najważniejsze, że mimo przeciwności zlot się odbył, a pogoda nie była wcale taka zła.
W szczególności dziękuję:
- ekipie z piątkowych leśnych harców:
Andbold,
Naczelnik i
Mercucio1- koledze
Coola1, który mimo że nie mógł być na zlocie załatwił nam druk pamiątkowych naklejek,
-
Freshu10 za poprowadzenie drugiej grupy po lokalnych atrakcjach,
-
Peter75 za rozmowy nocne rodaków o lekkich ADV ;-)
- wszystkim znanym i tym nowo poznanym ludziom dziękuję za świetną atmosferę zlotu, brak spiny i pretensji do organizatore

oraz kulturalną zabawę.
Na koniec przekazuję też info od kierowniczki ośrodka, że "byliśmy świetną grupą mega pozytywnych ludzi" :-)
Do zobaczenia następnym razem!
Nie waŻne gdzie, waŻne z kim!