Autor Wątek: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień  (Przeczytany 1661 razy)

Offline maciekmisi

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800
  • Miejscowość: Warszawa
pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« dnia: 13 Stycznia 2021, 21:32:06 »
Cześć, Tiger 800 ABS, przebieg 29000 - dopiero zapoznaję się z nowo zakupionym motocyklem. Niby był sprawdzony przez mechanika przed zakupem, ale powoli wychodzą nowe rzeczy.

Pytanie o zapocenia silnika - pierwsze (1) w dolnej części, z przodu silnika, drugie z tyłu (2).

Nie wyglądają na świeże i nic nie cieknie, tylko są spore zapocenia.

1. Będę na dniach zmieniał olej i się zastanawiam czy zmieniać uszczelnienia dekli? Czy oczyścić i obserwować?
2. ten sylikon przy zapoceniu 1 to chyba nie jest fabryka? co to za element?
3. czy są zamienniki uszczelnień silnika czy jesteśmy skazani na ceny serwisu Triumph?

Z góry dzięki za wskazówki. Mam nadzieję, że pomogą nowicjuszom jak ja.

Offline kirek123

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Michalowice
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Stycznia 2021, 09:57:45 »
cześć
sylikon jest oryginalny - zgłębiałem temat przy kupnie  :D
Jeśli jesteś estetą to koniecznie wymień uszczelki, samo się nie uszczelni.

Offline maciekmisi

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Stycznia 2021, 10:31:47 »
Uff, uspokoiłeś mnie z sylikonem :)

Zmienię uszczelki, sprawdziłem, że koszt w ASO nie jest duży (odpowiednio 36 zł i 26 zł) - o ile puszcza przez dekle w pobliżu.
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2021, 10:33:18 wysłana przez maciekmisi »

Offline spaw

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 319
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Tychy
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Stycznia 2021, 13:53:59 »
Też mi się wydawało że ten sylikon jest oryginalny, ale nie miałem pewności :D
A uszczelki myślę że powinieneś dostać. Toć to popularny model :)

Offline mircio

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 163
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Płock, Sochaczew
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Stycznia 2021, 14:35:18 »
Też kiedyś miałem stresa bo jak latałem na Bmw f800r to na rozpołowieniu silnika miały takie frendzle jakby z silikonu. Pomyślałem sobie wtedy - to dopiero padake kupiłem. Wysłałem fotkę do serwisu- potwierdzili, że tak lubią wypuścić z fabryki. Ja na to BMW?????? - odpowiedź- „no to ma pan za duże za duże mniemanie o tej marce”


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nic tak nie psuje piątku jak świadomość, że jest dopiero środa.

Offline bikermerida

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer Xc
  • Miejscowość: Wawa
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Lutego 2021, 14:09:53 »
maciekmisi, czy możesz zrobić kilka dodatkowych zdjęć podczas naprawy i wymiany tych uszczelek papierowych?
Dzięki

Offline maciekmisi

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: pocenie się silnika / zamienniki uszczelnień
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Lutego 2021, 21:05:11 »
Cześć,

Jeśli chodzi o pokrywę sprzęgła (zapocenie 2), to na razie kupiłem uszczelkę, ale tylko wyczyściłem i nie wymieniałem. Śruby pokrywy nie były dokręcone do właściwego momentu. Dlatego dokręciłem zgodnie z właściwą kolejnością - foto kolejności z książki w załączeniu. Moment przykręcania 12 Nm (ale tylko do VINu 674841, nowsze 10 Nm). Warto skorzystać z klucza dynanometrycznego, ja mam taki za 100 zł z Castoramy (1/4 cala) i nie narzekam. Zobaczę w sezonie czy się dalej poci, jak coś wymienię.

Wymieniłem uszczelkę pokrywy balancera (zapocenie 1, ta mniejsza pokrywa). Generalnie okręcasz 4 śruby i po delikatnym puknięciu od tyłu drewienkiem i młotkiem gumowym odchodzi. Może się wylać odrobina oleju, więc warto być na tym przygotowanym. Uszczelka (papierowa) u mnie była zapieczone i przylepiona do bloku silnika. Stopniowo ją skrobałem ułamanym nożykiem do tapet, nawilżając olejem aby łatwiej odchodziła. Nie można przy tym porysować bloku, bo mogą być dalsze wycieki. Następnie przykręcamy pokrywę (nie ma szpilek pozycjonujących jak przy większych pokrywach, więc trzeba dobrze przymierzyć) i dokręcamy śruby na krzyż stopniowo do 8 Nm.

Obydwie uszczelki dostałem w Triumph Warszawa od ręki. Mam nadzieję, że pomogłem.