Potwierdzam, mam podobne odczucia, chociaż ostatecznie nie kupiłem u nich Tigera 2 lata temu, bo... nie kupiłem wtedy Tigera po prostu, tylko coś innego.
Moja uwaga taka, że nie jest to jakaś mega okazyjna cena jak za takie wyposażenie.
Ale wygląda to obiecująco, więc jeśli takiego właśnie kocura szukasz - totalnie asfaltowego, bez gmoli, płyty pod silnikiem i bez kompletu kufrów, grzanych siedzeń i kompletu trybów jazdy, to jechać, targować na 37.000 i kupować.
Od razu masz jeszcze komplet opon do zmiany, więc do ceny dolicz 1200 zł