tuzmen:: Może tym kasjerkom, o których piszesz po prostu nikt nie zwraca uwagi...? A Ty masz to w doopie i kładziesz na tym laskę, bo uważasz że nic z tym nie zrobisz... OK, to Twoja sprawa... A ja nie mam tego w doopie, jeszcze mi się chce i dlatego o tym piszę... proste... Ja Cię nie namawiam, żebyś to robił, ale Ty mnie nie próbuj zniechęcać, żebym tego nie robił. Ale coś mi się wydaje, że to ja mam rację...
I tyle w temacie

P.S. Rzadko bywam w stacjonarnych sklepach, bo większość zakupów robię w sieci, a tam gdzie bywam staram się korzystać z kas samoobsługowych. A swoją drogą to jakoś ostatnio nie zauważyłem kasjerów z maseczką na brodzie... Czy to w Warszawie, czy w małym mazowieckim miasteczku gdzie ostatnio byłem, czy na stacjach benzynowych... Więcej, starszy Pan, hydraulik z Różana twardo miał maseczkę na _ustach i nosie_ jak mi w weekend naprawiał hydrofor na działce!
Można? Można!

P.S. Coś słyszałem, że ostatni szczep wirusa, to przywędrował do nas z UK, a nie z Chin...

I to on odpowiada za taki "rozkwit" pandemii w naszym kraju. Po prostu bracia-rodacy go przywlekli przed bożym narodzeniem, a władza bała się ich wszystkich skierować na testy lub kwarantannę... Ja też nie politykuje, tylko przytaczam fakty potwierdzone przez fachowców...
