mały update zimowo-wiosenny;-)
Zimą zanabyłem "risery" kierownicy, standardowe +2,+2 cm, bo i tak jakoś mi tego brakowało

Przy okazji zawalczyłem z wibracjami i po dzisiejszych jazdach mam wrażenie (oby nie przedwcześnie), że skutecznie:)
Otóż pod podwyższenia dołożyłem plasterek gumy ( SBR+NBR)a pod śruby podkładkę metalowo gumową:). Tym sposobem podwyższenia stały sie oddzielone "gumą" od motocykla, a tym samym i kierownica.
Ot pomysł by zobaczyć czy taki "eksperyment" ma szanse zadziałać. I.. chyba działa

PS. Tak wiem, sprawdzanie stanu śrub trzymających musze wpisać na listę "daily", ale na razie nie mam innego pomysłu bez grubych prac "frezarsko-tokarskich".
Dam znać czy to to pomogło:) jak tak.. to "zatoczę-wyfrezuję" coś bardziej "pro"

PS Fajnie się dziś jeździło

Wiosna idzie:)
LwG