Kurde czytam i nie wiem…
Miałem 2017 Tex Ex przez 2 lata i niecałe 10 000 km zrobiłem, kupiony nowy. Oprócz odpadające gumki od centralki NO ISSUES.
Jeden z lepszych motocykli jakim jeździłem.
No teraz mam Deserta z 2020 tez nowy i super

Ale nie wiem jak te ludzie jeżdżą bo testowka Deserta w Warszawie przy 10 000 km już nawet klocków nie miała.
Nie wiem - może stara prawda ma znaczenie, jak kto dba tak ma?
A może poniedziałkowy egzemplarz Ci się trafił
