Wojtuś dziękujemy za jak zwykle genialny zlot, zdrowiej chłopie bo do pełni szczęścia bardzo brakowało Twojej obecności! Fantastycznie że wpadliscie chociaż na chwilę, ale niedosyt jest wielki

Naczelniku wspaniale ogarnąłeś watahę a my mieliśmy wielką frajdę w pomaganiu! Dziękuję wszystkim za towarzystwo, klasę i nocne harce

Mam nadzieję, że nie musieliście kasować zdjęć na które wkradła się czerwona cycata babcia Brunhilda

Do jesieni!!