siemka, z tej strony misiakw, jeśli ktoś z was mial kiedyś fazerka i dzialał na jego forum myślę że mał szansę się ze mną spotkać już gdzieś kiedyś, w necie lub w trójmieście z ktorego pochodzę...
po wypadzie z Andbold'em i Morhot'em w zeszłym roku na mazurkie szutry uznałem że mój dzielny FZ6N daje radę, ale chyba 10 lat z nim to juz wiele, pora przesiaśc się na coś innego. Nie ukrywam ze duży tiger morhota wpadl mi w oko mimo przygód. Osobiście wydaje mi się troszke za cieżki jak na moje potrzeby, dla tego też zamiast 1200 poszukałem 800 i w zeszłą sobotę stało się, mój trzeci sprzęcior zaparkowal w garażu. A ja teraz witam się z wami i nadrabiam tematy - aktualnie szukam oponek bo te które mam są tak stare, że nie spełniaja moich wymagań. Ale ogólnie jestem gadatliwy więc myślę że nie tylko w temacie oponek będę miał coś do powiedzenia. Zarówno tutaj na forum jak i (jeśli uda mi się termin ogarnąć) na zlocie...
a co do czajnika - myślę że nikogo nie zaskoczy fakt że tak nazwałem motocykl bo w sumie takie mam skojarzenie z dźwiękiem seryjnego wydechu