zacząłbym od sprawdzenia styków w przełaczniku (w FZ6 np lubyły się usyfić z czasem i nie działać, tam głownie killswitch ale zdarzało się to też innym przyciskom), a jeśli nie to, to zerknałbym czy coś się nie poluzowało na kostce łączącej przekaźniki z motocyklem - bo jeśli nic nie działa, to coś mogło polec tam. Dodatkowo z głupot zerkałeś w bezpiecznik? czasem najprostsze powody okazuja się pomijanymi podczas sprawdzania