Cześć,
Minęło trochę czasu...
Wpadło kolejne 500 km na nowych klockach i muszę powiedzieć, że problem... ustąpił

Koła nie blokują się już tak jak na filmie na początku - jest wg mnie normalny opór. Hamulce nie grzeją się nadmiernie przy normlanej eksploatacji.
Na koniec krótkie podsumowanie ode mnie dla osób, które będą się za to brały - ja robiłem to pierwszy raz.
Sama operacja dla osoby, która jest średnio (a może nawet nie bardzo zaawansowana technicznie) jest do zrobienia.
Na Internecie można znaleźć kilka filmów instruktażowych, np. :
You are not allowed to view links.
Register or
LoginYou are not allowed to view links.
Register or
LoginOde mnie podsumowanie:
- dużo cierpliwości (czasu)
- dokładne czyszczenie całego zacisku (kilkukrotne pompowanie wszystkich tłoczków aż do momentu jak zaczął działać płynie - nie skokowo - ja nasmarowałem je jeszcze specjalną pastą ATE do tłoczków)
- wymiana płynu hamulcowego w układzie
- odpowietrzenie (ja użyłem wężyka z kroplówki + strzykawki)
- jazda - po około 500 km hamulce powinny się "ułożyć"
Na końcu duża satysfakcja po wykonanej pracy - jak ktoś lubi coś "grzebnąć" zachęcam.