Autor Wątek: Na zimnym pali za drugim  (Przeczytany 4857 razy)

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Na zimnym pali za drugim
« dnia: 15 Kwietnia 2023, 22:52:42 »
Witajcie,

Mój tigerek 1050 od początku jak go kupiłem 1,5 roku temu na zimnym pali dopiero za drugim razem. Czy to po całej zimie czy po dłuższym postoju. Podchodzę zakręcę go sekundę, dwie, przerwa i za drugim od strzała. Akumulator nowy. Tak jakby się paliwo cofało. Czy ktoś miał taki problem i znalazł rozwiązanie?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam 😉

Offline dugi

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Chorzów
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Kwietnia 2023, 19:01:03 »
Spróbuj włączyć zapłon jak pompa nabije ciśnienie wyłącz i jeszcze raz zapłon i jak nabije starter.
Yamaha TDM 850
Kawasaki Versys 650
Triumph Tiger 1050
Triumph Tiger Sport 1050

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwietnia 2023, 15:35:25 »
Próbowałem, ten krok nic nie zmienia. Dopiero jak zakręcę na chwile (1-2sekundy) to następny rozruch już prawie od strzała.

Offline Janosik

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Cięcina
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Kwietnia 2023, 10:38:17 »
A jak za pierwszym razem pokręcisz dłużej do zapali?

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Kwietnia 2023, 21:35:29 »
Przeważnie w końcu tak, ale szkoda mi akumulatora czuć, że przy długim kręceniu dostaje.

Offline Janosik

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Cięcina
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Kwietnia 2023, 07:23:31 »
Ja miałem podobnie przy 125-ce gdy kombinowałem z gaźnikiem, dawałem większe dyszę, gaźnik z 250-tki i takie tam próby dodania koni mechanicznych. Może masz jakiś tuning (filtr powietrza, wydech) który mu nie pasuje. A na świece zaglądałeś jaki to typ i w jakim są stanie? Może najpierw trzeba by je wymienić jeśli tego jeszcze nie robiłeś.

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Kwietnia 2023, 12:00:24 »
Filtr nowy, świcie nowe, zawory po weryfikacji.

Offline Janosik

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Cięcina
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Maja 2023, 21:49:18 »
A jak lekko odkręcisz manetkę gazu to odpali za pierwszym?

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Marca 2026, 12:48:44 »
Witajcie Panowie,

Czas leci, a Tigerek nadal pali za drugim na zimnym. Tak jakby może paliwo w trakcie jak stoi go podlewało i dopiero jak przewietrzysz komorę pierwszym zakręceniem to pali jak złoto🤔 Ma ktoś podobny przypadek, albo jakiś pomysł? Niestety bardzo mało nim jeżdżę, ale wydaje mi się też, że podbiera olej. Jak mu dam ostro w palnik (oczywiście na ciepłym) to potrafi puścić dymka, a olej od minimum do maksimum ubywa. Przynajmiej tak mi się wydaje, ale ostatni sezon to 250km przejechane 🫣 Dzisiaj też miałem problem na gotowym silniku zaraz po zgaszeniu zachowuje się jakby nie miał siły zakręcić. Tak jakby coś od temperatury się rozszerzało i blokowało rozrusznik. Próbuje ciężko, ale nie odpala. Po postoju 30 minut pali jak złoto od strzała. Coś ewidentnie szaleje z rozruchem. Jak nie na zimnym to na gorącym:/
« Ostatnia zmiana: 07 Marca 2026, 23:34:03 wysłana przez zadra »

Offline Robko

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Czerwca 2026, 08:51:35 »
I jak, rozwiązany problem? Bo na gorącym to typowa przypadłość tego modelu. Sprawdź styki głównego przewodu z akumulatora do rozrusznika czy nie jest zasniedzialy, przeczyscic kabel masowy na silniku, warto też zdemontować rozrusznik i sprawdzić czy też powierzchnia styku jest czysta i dobrze masuje. Można pokusić się też o wymianę kabli na grubsze. Ale co do problemu na zimnym to bardzo dziwne zjawisko.

Co do oleju to można spróbować rozruszać pierścionki jakimś specyfikiem do nagaru.  Tańsza opcja i może pomoże zanim rozbierzemy silnik. Natomiast nie traktował bym tego że na 100% naprawi.  Mi osobiście w jednym motocyklu odrobinę polepszyło i zmniejszyło pobór.

Offline zadra

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Lipca 2026, 19:20:29 »
Hej, dzięki za odpowiedź. Niestety nadal walczę. Wyjąłem rozrusznik, oczyściłem (w środku sporo nalotu ze szczotek było, ale szczotki jeszcze w połowie), dołożyłem kable masowe. Kręci jak szalony, ale nadal odpala za drugim na zimnym. Mogę kręcić 10 sekund i nic za drugim 2-3 i gra. Zauważyłem, że mam wgraną mapę od wersji Arrow może to jest powodem. Ktoś wywalił też całkowicie zwężkę w airboxie. Zrezygnowałem z filtra KN włożyłem standardowy. Wróciłem do zwężki (wycięta z dwóch stron, ale jest). Wydaje mi się, że teraz przestał poddymiać przy przegazówce. Szukam kogoś w łódzkim kto mógłby mi pomóc wgrać mapę taką jak powinna być przy standardowym wydechu. Może to pomoże na odpalanie na zimnym.

Offline piotrekppp30

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Wysokie Mazowieckie
Odp: Na zimnym pali za drugim
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Sierpnia 2026, 19:25:02 »
Ja akurat jestem na etapie walki z ciężkim odpalaniem na gorącym silniku ale zauważyłem pewną zależność związaną z odpaleniem na zimnym silniku za drugim razem. Miałem oryginalny rozrusznik DENSO grube przewody i odpalał czy to zimny czy ciepły bez problemu ale wyrobiła mi się zębatka na wirniku rozrusznika i żeby nie ryzykować awarii w trasie kupiłem używany rozrusznik ale ,,no name,, od speeda i wtedy pojawił mi się problem z odpaleniem na zimnym, kręcił ale nie odpalał, a za drugim podejściem od strzała. No ale niestety na gorącym nie miał siły zakręcić w ogóle, po ostygnięciu odpala. Na razie pomagam sobie drugim akumulatorem pod siedzeniem i odpala na cieplym. Ale to rozwiązanie przejsciowe mam nadzieję. Więc może u Ciebie problem lezy też w rozruszniku, powoduje zbyt duży spadek napięcia i ECU nie pozwala na rozruch, przy drugiej próbie akumulator się jakby troche wzbudza i napięcie jest większe i odpala. No i zauważyłem tez że na zimnym dopóki nie zgaśnie kontrolka ciśnienia oleju nie odpali.