Hey,
Druga trasa po zimie (garażowany w murowanym) a mój zwariował. Raz odpala ale częściej nie. Jak odpali, kierunkowskazy raz działają raz nie, też nie można ich wyłączyć czasem, światła same się zmieniają.
Przed rozłączeniem akumulatora nie wyświetlał się żaden błąd teraz mam pomarańczowy kluczyk po lewej.
Podejrzewam że coś dzieje się w lewej manetce. Ktoś miał podobnie albo ma jakieś sugestie?