Siemanko wszystkim.
Mój świeży nabytek to TT 1050 w wersji SE z roku 2011.
Szczerze powiedziawszy nie myślałem, że będę kiedykolwiek jeździł angielskim Tygrysem.
Zaczynając przygodę motocyklową z silnikiem V2, a później przesiadając się na rzędówkę wiedziałem jedno, kolejny motocykl musi mieć moment i moc dostępną od najniższych obrotów. I tak oto po małych rozmyślaniach wybór padł na 3 cylindrowa rzędówkę, która póki co urzekła mnie bardzo. Banan nie schodzi z twarzy 😁
Pozdrawiam