Mogę polecić oryginalną torbę (50 l) Triumpha,

Można zastosować ją zamiast kufra centralnego lub ulokować na miejscu pasażera (np. pomiędzy kufrem centralnym, a kierowcą). W tym drugim wypadku pełni też funkcję oparcia, co jest bardzo przydatne podczas długich podróży. Dzięki dołączonym paskom z klamrami przypięcie torby trwa chwilę, bez porównania krócej, od "zaplatania" wszelkich softbagów. A pomysł z linką na szyfr, podpatrzony u Itala (jeszcze raz dzięki!), załatwia sprawę zabezpieczenia torby - zarówno przypięcie jej do moto, jak też spięcie oczek suwaka komory głównej. W komplecie z torbą jest też pasek na ramię oraz pokrowiec przeciwdeszczowy, którego założenie trwa chwilę, i który świetnie spełnia swoją rolę.
Moją bajkalsko-mongolską ekspedycję, czyli prawie 17 tys. km w upale, deszczu, wśród milionów komarów i innych owadów, przetrwała w doskonałej kondycji
