Perro jak przejrzysz wszystkie oferty i je sprawdzisz a byłbyś zdecydowany na 885i to daj znać. Mam na stanie a za ok. 2 tygodnie będę miał jeszcze jednego. Co do cen z zagranicy to prawda, że są realne i nijak się mają do polskich, ale trzeba również być na co dzień w temacie, mieć znajomych a najlepiej rodzinę, która od lat przebywa w danym kraju i wie czego szukasz wtedy przynajmniej raz w roku coś się ciekawego trafi od kogoś kto nie sprzedaje przez serwisy aukcyjne bo tam ceny są najwyższe. Bardzo często sprowadzane moto są z uszkodzeniami i wcale nie wypadkowe, a drobna usterka typu walnięte sprzęgło w Szwablandii lub Anglii obniża cenę o 1000 euro lub 1000 funciaków. Nie wypowiadam się co do motocykli wypadkowych i klejonych np. z 2 sztuk bo ten temat mnie nie interesuje a wiemy, że takie też się wcale nie tak rzadko zdarzają. I tu Triumph ma przewagę na np. japańcami, których jest za trzęsienie. Naszych jest jak na lekarstwo, a dostępność części ograniczona dzięki temu wypadkowe zdarzają się sporadycznie a ich odbudowa w poważnych przypadkach najczęściej nieopłacalna.