Najbardziej mi zależy właśnie, żeby przy małych prędkościach koło miało jak najwięcej kontaktu z podłożem w offie. Szybkość amortyzacji musi być dużo większa.
Dokładnie to samo chciałbym uzyskać

Ale z tego co na razie udało mi się dowiedzieć, to żeby to osiągnąć trzeba by mieć regulację prędkości dobicia i odbicia.Więc albo nowe całe cartridge ( co tak jak napisałeś jest również w moim przypadku nieuzasadnione ekonomicznie), albo oddanie widelca do przezaworowania do specjalistycznego warsztatu (nie wiem jaki byłby koszt,ale podejrzewam, że też nie mały).
A teraz wracając do tego co chciałbym uzyskać zmniejszając lepkość oleju z 66 do 46 cSt@40oC.
Zakładam,że Hyperpro musi osiągnąć kompromis właściwości na drodze i w offie sprzedając swoje zestawy:sprężyny(progresywne) i olej.Mi akurat zależy bardziej na polepszeniu właściwości terenowych więc chcę zmniejszyć lepkość oleju,żeby zmiękczyć widelec przy mniejszych prędkościach.Tak jak pisałem wcześniej,po wymianie na sprężyny progresywne i zalaniu olejem o dużo większej lepkości od fabrycznego różnica na + w terenie i tak jest ogromna a na szosie nie widzę różnicy.Nie wiem natomiast czy ta podmiana oleju nie skończy się dobijaniem widelca na większych prędkościach i dużych dziurach.
Do tego dochodzi jeszcze tylny amor,który też ma ogromne znaczenie dla pracy całego zawieszenia.
Prawdopodobnie zakup zestawu przód+tył od jednego producenta i zastosowanie jego nastaw tak jak planujesz jest najlepszym rozwiązaniem.No chyba że jest się specjalistą od zawieszeń.A trzeba przyznać,że jest to temat rzeka i im więcej się tym interesuję to stwierdzam,że można by się z tego doktoryzować

W każdym bądz razie czekam na info jak się zestaw sprawuje, co pomoże mi podjąć decyzję odnośnie tylnego amora.Wymiana sprężyny czy cały amor?
Wszelkie sugestie mile widziane
