Dokładnie tak jak piszesz. Dla mnie to zawsze kwestia jakiegoś kompromisu pomiędzy tymi trzema rzeczami. Pierwszy tłumik był mały, ale okazał się niewypałem, bo był dużo za głośny. Leo jest super. W zimę będę przerabiał swoje stelaże, żeby były symetryczne i jak najbliżej moto właśnie pod nero. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jakość wykonania jest na bardzo wysokim poziomie. Na swoim na razie zrobiłem jakieś 12 tyś. i wygląda jak nowy.