Temat nie jest prosty, trzeba do tego cierpliwości.
Ja oczywiście robiłem to nie profesjonalnie bez zdejmowania opony, i z kołem na motocyklu.
Do lag zamontowałem ściskami takie "patyki" aby je dosunąć do felgi z obu stron.
Potem popuszczałem delikatnie i naciągałem na słuch kolejne szprychy sekcjami - są jakby 4 sekcje.
Każdą sekcję oddzielnie po naciągnieciu poprzedniej inaczej Ci się koło całkiem rozleci i dostanie bicia góra/dół.
Po naciągnieciu z wyczuciem wszystkich sekcji kręciłem kołem i patrzylem w którą stronę bije felga względem tych "patyków" po bokach.
Naciągałem delikatnie 1/4 obrotu po dwie szprychy po przeciwnej stronie wychylenia felgi.
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma 
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
A możesz opisać jak kręciłeś tymi szprychami ? Może sam popróbuje ?..
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka