Autor Wątek: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?  (Przeczytany 13822 razy)

Offline Stubin

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 655
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« dnia: 08 Stycznia 2019, 08:37:46 »
Noszę się z zamiarem kupna drugiego moto do ogólnego przeznaczenia, ale ze wskazaniem na jazdę w plenerze/terenie. Moje doświadczenie w tym temacie kończy się na niezbyt długich przelotach Tygrysem po szutrach i polnych drogach, raczej z chęci skrócenia sobie drogi niż jakiegoś uwielbienia do jazdy po sypkim  ;)

Moto powinno:
- być niskobudżetowe, zakup 5-6k + ewentualne przygotowanie (nie mylić z remontem generalnym)
- tylko jednocylindrówka, prawdopodobnie w przedziale 500-650cm
- prosta konstrukcja, mile widziane chłodzenie powietrzno/olejowe
- tanie części eksploatacyjne + dużo używek na rynku jak coś pogubię/połamię w terenie
- możliwość jazdy przelotowej na asfalcie z prędkością 90-100 km/h bez katowania silnika
- w miarę wygodne siedzenie do codziennej jazdy
- niska masa własna mile widziana (nie oczekuję cudów, ale stary DR650 przed 1996 rokiem będzie zbyt ciężki żeby samemu go podnosić)

Generalnie moto ma mi służyć do jeżdżenia po drogach nieutwardzonych, ale ze wskazaniem na leśno-polne dukty, a nie ciężki teren. Jazda turystyczna bez parcia na moc, prędkość czy przyspieszenia. Chcę spróbować jazdy rekreacyjnej z pomijaniem "czarnego" po drodze. Ma to być moto jednocześnie do dojazdy do pracy w mieście, wyskoczenia sobie nad Wisłę w krzaki, ale też pojechania sobie rano w sobotę np. na Podlasie i wrócenie w niedzielę wieczorem do domu. Wiem, że co dobre do wszystkiego to dobre do niczego, ale od czegoś muszę zacząć. Jak mi się spodoba to będę drążył temat dalej kupując lepsze i nowsze moto. Jeśli nie to mała strata - tanio kupiłem, tanio sprzedam, mało stracę  :)

Modelem, który chodzi mi po głowie jest Honda NX650 Dominator, ale jestem otwarty na wszelki sugestie z Waszej strony  :)

pawel

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Stycznia 2019, 09:00:27 »
LC4

pawel

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Stycznia 2019, 09:22:30 »
620?

Offline CINU

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Kętrzyn
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Stycznia 2019, 09:24:44 »
DR650 ale tylko wersja SE po 1996 roku.

pawel

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Stycznia 2019, 09:46:49 »
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
620?

LC4 620 <-- ciężko trafić na niezajechaną sztukę. W podanym przedziale cenowym to będzie padaka.

jak się poszuka to się znajdzie, problemem może być brak rozrusznika.

You are not allowed to view links. Register or Login

You are not allowed to view links. Register or Login
DR650 ale tylko wersja SE po 1996 roku.
Też bardzo dobra propozycja.

620 w porównaniu do DR650 to przepaść.

Offline intruz

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 277
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Lębork
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Stycznia 2019, 12:20:07 »
You are not allowed to view links. Register or Login

Podobno jeszcze aktualne i cena 10tys
LS 650 > VS1400 > XL1200C > FLSTN > WR250R > XT660R > TT 800 XCx > AJP PR7 & AT 1100 DCT

karson

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Stycznia 2019, 12:31:10 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Noszę się z zamiarem kupna drugiego moto do ogólnego przeznaczenia, ale ze wskazaniem na jazdę w plenerze/terenie. Moje doświadczenie w tym temacie kończy się na niezbyt długich przelotach Tygrysem po szutrach i polnych drogach, raczej z chęci skrócenia sobie drogi niż jakiegoś uwielbienia do jazdy po sypkim  ;)

Moto powinno:
- być niskobudżetowe, zakup 5-6k + ewentualne przygotowanie (nie mylić z remontem generalnym)
- tylko jednocylindrówka, prawdopodobnie w przedziale 500-650cm
- prosta konstrukcja, mile widziane chłodzenie powietrzno/olejowe
- tanie części eksploatacyjne + dużo używek na rynku jak coś pogubię/połamię w terenie
- możliwość jazdy przelotowej na asfalcie z prędkością 90-100 km/h bez katowania silnika
- w miarę wygodne siedzenie do codziennej jazdy
- niska masa własna mile widziana (nie oczekuję cudów, ale stary DR650 przed 1996 rokiem będzie zbyt ciężki żeby samemu go podnosić)

Generalnie moto ma mi służyć do jeżdżenia po drogach nieutwardzonych, ale ze wskazaniem na leśno-polne dukty, a nie ciężki teren. Jazda turystyczna bez parcia na moc, prędkość czy przyspieszenia. Chcę spróbować jazdy rekreacyjnej z pomijaniem "czarnego" po drodze. Ma to być moto jednocześnie do dojazdy do pracy w mieście, wyskoczenia sobie nad Wisłę w krzaki, ale też pojechania sobie rano w sobotę np. na Podlasie i wrócenie w niedzielę wieczorem do domu. Wiem, że co dobre do wszystkiego to dobre do niczego, ale od czegoś muszę zacząć. Jak mi się spodoba to będę drążył temat dalej kupując lepsze i nowsze moto. Jeśli nie to mała strata - tanio kupiłem, tanio sprzedam, mało stracę  :)

Modelem, który chodzi mi po głowie jest Honda NX650 Dominator, ale jestem otwarty na wszelki sugestie z Waszej strony  :)


Przychylam się do Twojego wyboru  D_o
Dominator to fajny motocykl za niewielkie pieniądze. Od Tygrysa lżejszy o ponad 50kg.
Niskie spalanie, koło 21 cali.
Można nim jeździć po bułki do sklepu, albo w Góry Przeklęte  :) W Górach Albani spotkałem właśnie ciekawy duet.
Ojciec jechał dużym GSem a syn właśnie Dominatorem ( to byli Niemcy )
Niestety heble w tym sprzęcie dupy nie urywają, ale dasz radę   ;) ;D
Upierdliwą rzeczą są jeszcze zawory, chodzi o częstą kontrolę luzów zaworowych.

Powodzenia w wyborze :)     
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2019, 16:16:11 wysłana przez karson »

Wicher

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Stycznia 2019, 12:40:40 »
Dominator fajny,ale bardzo krótkie interwały serwisowe.
Yamaha TT 600 E  może być ciekawą alternatywą.
Chyba że nie potrzebujesz elektryka, to TT 600 S.

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 671
  • Opinia +0/-0
  • był Tiger 955i...jest VFR 1200 cross-tur :)
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Stycznia 2019, 23:40:18 »
Zawsze miałem miłe wibracje widząc Aprilke Pegaso 650 z pierwszych lat produkcji.
Ładny design, sprawdzona konstrukcja silnika który tutaj ma o jeden zawór w głowicy więcej niż bliźniacze rozwiązanie stosowane wiele lat przez BMW, jak na tamte lata nowoczesny przedni zawias....przednie koło w rozmiarze 19 to dobry kompromis na asfalt i poza nim...waga ok 190kg w stanie gotowym do jazdy z czego same tłumiki to kilka nadprogramowych kg które można łatwo zrzucić...moim zdaniem ciekawa propozycja w tym przedziale cenowym...nie wiem jak w chwili obecnej  wygląda sytuacja na rynku...
Ale jak widać z linku, bywają ...:

You are not allowed to view links. Register or Login

...a może KLE 500 ? ...protoplasta stylu funduro, czyli coś co wygląda jak enduro ale jest bardziej uniwersalne ? waga nieco rośnie, moc ok, sprawdzony silnik choćby we wszelkiej maści GPZ-ach, podatny na modyfikację, po ogarnięciu prądów ( ładowanie)
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2019, 23:49:42 wysłana przez strażowy »
Pozdrawiam z Poznania

Offline Stubin

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 655
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Stycznia 2019, 09:44:07 »
Dzięki wszystkim za odzew. Grzebię, sprawdzam, zastanawiam się. Nasuwające się wnioski są takie, że jak zawsze założona przeze mnie finansowa kołderka jest za krótka  ;) Wszystkie zaproponowane sprzęty typu soft enduro są fajne, a apetyt rośnie w miarę oglądania/czytania  :)

XF650 / NX650 / Pegaso / F650 -> oprócz F650 wszystko relatywnie tanie w zakupie, a samo F650 i tak odpada ze względów światopoglądowych  ;) , Pegaso ma chłodnicę wodną o którą bałbym się przy wywrotce, minusem są duże powierzchnie plastikowe wraz z reflektorem przednim które chyba w każdym z tych modeli dostaną w dupę przy wywrotkach, plusem NX650 jest przednie koło 21 cali, krótkie interwały serwisowe nie przerażają mnie - mało jeżdżę, niestety  >:(

DR 350/400/650SE -> cena trochę wyższa niż zakładana, serce wybrałoby 650SE, ale rozum podpowiada raczej 400, nie wiem tylko jak będzie z podróżowaniem po czarnym i "szybkimi" przelotami z taką pojemnością?

TT600E -> badam temat, nie myślałem wcześniej o tym modelu...

LC4 400/620 -> raczej nie ten budżet i eksploatacja pewnie też nie najtańsza, mając 10k do dyspozycji mógłbym się pokusić, ale teraz chcę tylko sprawdzić czy łyknę bakcyla czy raczej zostanę na czarnym

KLE odpada Piotrze - ma być jeden garnek, bezdyskusyjnie  :D

A co sądzicie o modelu XT600? Jakieś opinie?

karson

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Stycznia 2019, 11:52:55 »
Aprilke Pegaso kupiłem 2012r i był to motocykl z 1999r z przebiegiem 35 tyś.
Pojechałem na niej do Albanii zaliczając m.in. pętlę do Theth na której nikt nie myślał jeszcze w tedy o asfalcie.
Szału nie było... Słabe zawiasy, 19 cali z przodu, ale dałem radę.
W moim posiadaniu była dwa sezony i zrobiłem na niej 10 tyś. Zero awarii.
Sprzedałem dlatego, że nie było czym jechać w dwie osoby.
 

pawel

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Stycznia 2019, 12:04:23 »
Z tego wszystkiego wybrałbym F650GS w wersji Dakar z lat 2000 - 2006, ze wskazaniem na lata 2004-2006 czyli model po lifcie i silnik z dwoma świecami. Piec  nie do zajebania, części dostępne nowe i używane, mało jara, 21 z przodu, grzane manetki, wyłączany ABS.  Praktycznie bezawaryjny.

Jakbyś się pogodził z myślami to mogę pomóc, mam jakieś 2000 znajomych związanych z tym modelem  ;D

pawel

  • Gość
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Stycznia 2019, 13:21:25 »
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
Z tego wszystkiego wybrałbym F650GS w wersji Dakar z lat 2000 - 2006, ze wskazaniem na lata 2004-2006 czyli model po lifcie i silnik z dwoma świecami.

Ej, no znów budżet przejechany.
Ale tak to jest z kupnem motocykla. Mi nigdy nie udało się nie przejechać budżetu. ;)
Za piateczke to ciężko coś sensownego znalesc :-D

Wysłane z Tapatalka


Offline intruz

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 277
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Lębork
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Stycznia 2019, 14:12:06 »
Jeżeli to moto ma być jako drugi motocykl z wyraźnym przeznaczeniem w teren to zeby to miało sens i żebyś mial fun z jazdy,  przede wszystkim określ sobie jakis limit wagowy. Jeżeli miałbyś się z takim F650 zbliżyć do wagi Tigera to uważam że to nie ma zupełnie sensu. Szukałbym  na Twoim miejscu czegoś max 180kg (zalany).
TT600 to dobry wybór,  XT 660R  jeszcze lepszy, ale tutaj już trzeba niestety dołożyć. DR 650 też fajny ale za SE też trzeba więcej dac.
Tak jak pisał Paweł za 5tys to raczej slabo, tylko wpakujesz się w generalny remont i zamknkesz się w 15.
Rozwazylbym na Twoim miejscu tą DRZ 400, która wkleiłem wyżej. Cena na pewno jest do potargowania.
I nie nastawiaj sie na niewiadomo jaki komfort na przelotach, bo zwyczajnie nie ma takich moto (tzn prawie nie ma, bo ja chyba taki znalazlem :) ), które dają fun w terenie i wygodę na asfalcie .
« Ostatnia zmiana: 09 Stycznia 2019, 14:16:10 wysłana przez intruz »
LS 650 > VS1400 > XL1200C > FLSTN > WR250R > XT660R > TT 800 XCx > AJP PR7 & AT 1100 DCT

Offline robert73

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: lodz
Odp: Jaka lekka, prosta i tania alternatywa dla Tygrysa?
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Stycznia 2019, 18:00:53 »
Potwierdzam Xt 660r w terenie daje radę może żwirownie bym odpuścił a tak poza tym to całkiem spoko moto . Na trasie (i po szutrze) 100/120 spokojnie można jechać , spalanie też jest spoko 4.2/4.5 litra konstrukcja silnika bardzo prosta np. regulacja zaworów godzina roboty . A co do awarii to xt-ka mam pięć lat przebiegu 55.000 km i na razie nic się nie wydarzyło może ceny moto trochę wyższe ale nie kiedy lepiej jest trochę dozbierać kasy i kupić moto w lepszym stanie zamiast pakować kasę w reanimację zajeżdżonego sprzęta .