..może ktoś przerabiał podobny temat i zechce być pomocny...(temat rozpocząłem nieopacznie na innej grupie)
Ostatnia przejażdżka zakończyła się kilkoma przymusowymi postojami. Pierwszy po około 30km od pierwszego uruchomienia, podczas jazdy z "prędkością autostradową" stracił moc i zgasł. Próby uruchomienia zaraz po zatrzymaniu kończyły się niepowodzeniem lub po paru"parsknięciach".Po przestygnięciu udawało się pokonać niewielki dystans (do pełnego zagrzania) z chwilowymi problemami z płynnością oddawania mocy - szarpanie.
Po wykręceniu świec wszystkie były "czarne", po ich wymianie (przy okazji przemyłem nasączyłem filtr) i sprawdzeniu połączeń oraz ich szczelności..dalej to samo. Więc dodatkowo wymieniłem sondę lmbda, potem cewko-fajki, i w akcie desperacji cały dolot z listwą wtryskową..dalej to samo

Po ostatniej burzy mózgów zwycięża koncepcja,że to czujnik położenia wału..Może ktoś przerabiał podobny temat?
A i nie mogę namierzyć a wydaje mi się, że "dawno dawno temu" (2016r.) był dostępny na forum link do ściągnięcia oprogramowania?
Z góry dziękuję za pomoc.