Chcę to zrobić dla tego ponieważ szukam przyczyny dlaczego silnik pracuje dużo lepiej gdy wgram mu jakąkolwiek mapę z wyłączoną sonda lambda niż z włączoną. Układ dolotu powietrza mam szczelny więc zastanawiam się czy coś gdzieś bokiem na wydechu nie ucieka. Nawet jeśli wgram standardową mapę 20548 i wyłączę lambdę to silnik pracuje bajecznie jak zegarek. Nie potrzeba żadnych map Deva czy Indiego, pięknie ciągnie od samego dołu, jest przewidywalna reakcja na odjęcie i dodanie gazu co ma nawet wpływ na płynniejszą zmianę biegów. Z bardzo małą prędkością np w korku jedzie równiutko - sama przyjemność z jady. Z włączoną lambdą już tak nie jest, jest różnie z różnymi mapami. Więc chciałem poszukać czy przyczyna nie leży gdzieś w nieszczelnościach wydechu (lambda jest nowa). Może zna ktoś jakiś sposób żeby sprawdzić szczelność wydechu bez demontowania go? Jak to jet jakaś karkołomna robota to nie będę tego demontował. Z wyłączoną lambdą spalanie jest na poziomie 5,2 - 5,4 l/100km, więc może zostanę przy tej konfiguracji ale nurtuje mnie to że z lambdą gorzej pracuje.