Autor Wątek: Kamizelka chłodząca  (Przeczytany 2695 razy)

Offline Kamil_007

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Opinia +2/-0
  • Tekst ten to tekst osobisty
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Marki/Warszawa
Kamizelka chłodząca
« dnia: 16 Czerwca 2022, 17:16:57 »
Zbliża się lato a co za tym idzie to dłuższe przeloty w wyższych temperaturach.

Ostatnio doświadczyłem tego i powiem, że jazda 400 km, na "patelni", w temp 29-31 st C jest dość wyczerpująca. Wiadomo, że czasem trzeba zatrzymać się i uzupełnić płyny, ale czy ktoś z was próbował jeździć w czymś takim jak kamizelka chłodząca? Mam tu na myśli taką, którą moczy się przez 3 min w wodzie a ta chłodzi przez 6-8 godzin.

Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
Pozdrawiam, Kamil.

Tajger jest Tajger, kóń jakich mało.

Offline RyWin

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 444
  • Opinia +0/-0
  • Wspieram kandydatów do nagrody Darwina.....
  • Motocykl: 1200 GT PRO
  • Miejscowość: Wwa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Czerwca 2022, 21:27:21 »
Właśnie wróciłem z wyjazdu do upalnych krajów, więc na bieżąco:
używałem
- zmoczonej bandamki na szyję w celu chłodzenia tętnic,
- czapeczki rowerowej z Decathlonu tzw. chłodzącej. Trzeba założyć wilgotną - podobnie jak z tą kamizelką.
Wystarczyło. Skutecznie.
A tym razem pojechałem w ubraniu z cordury, ale z wypiętymi membranami!
W poprzednich wyjazdach, przy temperaturach rzędu 36st jeździłem w ubraniu typu mesh.
Ale tak sobie myślę, że przy bardzo wysokich temperaturach lepiej ruszać wcześnie rano, robić sjestę w ciągu dnia i ewentualnie ok. 15stej ruszać dalej.

Offline Kamil_007

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Opinia +2/-0
  • Tekst ten to tekst osobisty
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Marki/Warszawa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Czerwca 2022, 22:05:35 »
Dzięki za podpowiedź ale czy taka bandamka nie spowoduje przewiania? Czyli szyja/kark zesztywnieje?
Pozdrawiam, Kamil.

Tajger jest Tajger, kóń jakich mało.

Offline RyWin

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 444
  • Opinia +0/-0
  • Wspieram kandydatów do nagrody Darwina.....
  • Motocykl: 1200 GT PRO
  • Miejscowość: Wwa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Czerwca 2022, 10:30:17 »
Mi się nie zdarzyły skutki uboczne. Nie wykluczam, że ktoś może być bardziej podatny na takie rzeczy. Niemniej łatwiej jest operować wilgotną bandamką niż kamizelką ;)

Offline misiakw

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800
  • Miejscowość: 3Miasto
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Czerwca 2022, 09:04:42 »
Ja mam taką kamizelkę, shima hydrocool. Fajna opcja choć te 6-8 godzin chłodzenia to jak po drodze 2 razy namoczysz. Minus taki że kurtka po jeździe wilgotna, trzeba ją zostawić na godzinkę do oschnięcia przed wsadzenie, do szafy. Ale kamizelka magia! Choć to wciąż nie klima, to pomaga przeżyć. Ja ją wożę pod przewiewną kurtką siatką, więc nie wiem jak by się sprawdziła bez wentylacji, czy nie robiłaby sauny parowej

Offline Kamil_007

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Opinia +2/-0
  • Tekst ten to tekst osobisty
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Marki/Warszawa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Czerwca 2022, 17:42:06 »
Dzięki za podpowiedzi. Jeśli jeszcze ktoś coś to chętnie poczytam... i moja lepsza połowa też :)
Pozdrawiam, Kamil.

Tajger jest Tajger, kóń jakich mało.

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Czerwca 2022, 21:00:47 »
Hmmmm  >:D

Miałem taką kamizelkę Triumpha, ale nigdy jej nie użyłem i w końcu sprzedałem... Teraz jak się nad tym zastanawiam, szczególnie po powrocie z Bałkanów (gdzie temperatury dochodziły do 35 stopni), to uważam, że nie jest to dobre - a szczególnie higieniczne rozwiązanie...  ::) Po kilku dniach w upałach i warunkach podróżnych można sobie chyba jakiegoś grzybka wyhodować  ;)

Moim zdaniem najważniejszy jest dobór ciuchów motocyklowych.

Jadąc w ciepłe strony trzeba mieć kurtkę meshową lub taką z dużą ilością otworów wentylacyjnych (spodnie również). Żadnych membran na stałe, itp. wynalazków. W razie deszczu lub chwilowego chłodu najlepsza jest zakładana na wierzch przeciwdeszczówka - najlepiej taka z membraną.

Do tego odpowiednia koszulka i bielizna pod spód - żadnej bawełny, tylko tzw. odzież funkcyjna z np. coolmaxem (motocyklowa lub nawet rowerowa), szybko odprowadzająca pot. Niektóre robią to tak dobrze, że dają poczucie schładzania - mam taką kominiarkę i koszulki firmy Vanucci. Do tego krótkie, przewiewne rękawice, dzięki którym powietrze dostaje się do rękawów, a otwory wentylacyjne w kurtce pozwalają regulować "przeciąg"...

Ja na Bałkany jeżdżę w jeansach motocyklowych, kurtce z wentylacją na piersiach, rękawach i plecach, bez podpinki i membrany. Do tego opisana wcześniej odzież funkcyjna i krótkie meshowe rękawice. A w razie chłodu i deszczu mam kurtkę i spodnie przeciwdeszczowe Scotta.

Jak się jedzie szybko, to temperatura nie doskwiera, bo pęd powietrza jednocześnie owiewa. W mieście robi się cieplej, ale potem znów jest wentylacja  ;) A jak idę zwiedzać - czego w trasie jednak unikam - to bez kurtki (zostawiam ją przypiętą do moto). Na dłuższe zwiedzanie lub jakiś trekking można się oczywiście przebrać w cywilne ciuchy...  :)


P.S. I jeszcze buty - ja jeżdżę tylko po twardym i od lat używam skórzanych butów do pół łydki (wcześniej Icon Patrol, teraz drgiej pary BMW CruiseComfort). Takie buty nie są bardzo sztywne (ale mają stosowne ochraniacze), nie skrzypią podczas chodzenia i pozwalają oddychać stopom. Śmieszy mnie widok i szkoda mi ludzi, którzy nie zjeżdżają z asfaltu, ale paradują w wysokich butach enduro, np. Sidi... no ale to ich sprawa...  8)
« Ostatnia zmiana: 18 Czerwca 2022, 22:40:54 wysłana przez biblo »
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline MarcinN

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2022, 19:55:26 »
Rok temu w BiH wlokąc się w sznurze aut TDI notowalismy temperatury 41st. będąc w pełnym rynsztunku motocyklowym. I co? Spoko.
Jak Biblo napisał żadnych stałych membran.  Podstawa to bielizna funkcyjna.
Dobra przeciwdeszczówka na wszelki wypadek.
W dżinsach to mogę podjechać po bułki, a nie pyknąć kilka tysięcy km.

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka

CŽ175 typ 450 -> Honda Shadow 600 -> F650GS -> F650GS Dakar -> F800GS -> Triumph Tiger 800XCX / BMW G650X-Country

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Czerwca 2022, 20:17:15 »
You are not allowed to view links. Register or Login
W dżinsach to mogę podjechać po bułki, a nie pyknąć kilka tysięcy km.

A co masz do dżinsów _motocyklowych_???  :o Z tym, że nie mówimy o takich z Aliexpress  ;)

Jeśli pochodzą od uznanego producenta, uszyte są z odpowiednio grubego jeansu z domieszką kevlaru i mają wszystkie ochraniacze, to nie uważam żeby chroniły gorzej od spodni tekstylnych... Z tym, że ja jeżdżę tylko po czarnym i/lub twardym...


P.S. Czasem można spotkać kierowników pomykających w trasie po zwykłych drogach w zbrojach enduro i cienkim long-shirt na wierzchu i to jest dopiero niebezpieczne dziwactwo  ::)
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline misiakw

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800
  • Miejscowość: 3Miasto
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Czerwca 2022, 11:08:30 »
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
W dżinsach to mogę podjechać po bułki, a nie pyknąć kilka tysięcy km.

A co masz do dżinsów _motocyklowych_???

mój zarzut to ... że jest gorąco. jak jest naprawde ciepło to w trasę jednak spodnie meshowe. W jeansach latam do roboty bo cywilnie wyglądają a w biurza klima więc się nie gotuję.

własnie wrócilem z Albanii gdzie przez chwlkę latałem skuterkiem, na zdrapkę bo nie planowałem tego, moje odczucie jest takie jak wspomnieliście - Kurtka (i spodnie) mesh dają takie same odczucie ciepła/przewiewności jak Tshirt i spodenki, a jednak daja lepszą ochronę. żeby się nie grzać w słoncu jakieś biale kolory i bedzie ok. Unikać nieoddychających elementów tuż przy ciele - latalem sporo z żółwiem zamiast ochraniacza w kurtce, ale strasznie się pod nim pociłem, więc jednak na lato ochraniacz lepszy. Sporo na temat "gorąca" pomaga dobra przewiewność w kasku - W abanii latałłem w orzeszku i po powrocie i zalożeniu mojego integrala miałem wrażenie że tu w polsce jest znacznie cieplej, Więc jak komuś gorąco albo planuje trasę w ciepłe rejony to warto pomyśleć o jakimś szczękowcu żeby otworzyć albo o jakimś lepiej przewiewnym kasku offroadowym.


a co do hodowania grzyba w kamizelce - piorę po każdym dłuższym wypadzie albo po kilku jazdach - i nie zauważyłem problemu.

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Kamizelka chłodząca
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Czerwca 2022, 11:51:36 »
You are not allowed to view links. Register or Login
mój zarzut to ... że jest gorąco. jak jest naprawde ciepło to w trasę jednak spodnie meshowe.

Co racja, to racja  8)
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|