Ja oddałem do boostera i jestem pod mega wrażeniem.
Kazałem zrobić wszystko co jest do zrobienia. Nie jeżdżę 1 rok i gadałem z paroma mechanikami ale chłopaki z boostera zrobili na mnie na prawdę wrażenie. Podejście do sprzęt, fort w czasie serwisu. Uzgadnianie każdej złotówki wydanej. Decyzję na jakich częściach robimy. Ich sugestie. Dla mnie nie istnieje inny serwis niż u nich. Wiem że siadam na moto i cisne następne 20k bez spiny.
Odgrzewam trochę temat bo tez muszę pochwalić Boostera, a właśnie robiłem serwis po 20kkm.
Potwierdzam słowa przedmówcy, wszystko na najwyższym poziomie, kontakt, wycena, sugestie, fotki z roboty, normalna rzeczowa rozmowa i póki ujeżdżam Tigera to zostaje z nimi.
Poza tym do tego co robiłem to w ASO musialbym zostawić pewnie minimum 2 tysiące więcej