Autor Wątek: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa  (Przeczytany 305665 razy)

Offline długi

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Opinia +0/-0
  • ***** *** czyli JEBAĆ PiS
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Lubin(zDolnyŚląsk)
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1140 dnia: 23 Marca 2021, 23:01:53 »
Andrzej,jak zwykle rzeczowa odpowiedz D_o Jak wiesz,sam przymierzam się do Dominatorów w cebrze i z tego co tu widzę,to upewniłem się,że po co przepłacać za "firmowe" tłumiki.
Punk,Rock,Sex i ....Motocykle...było:Jawa 350TS x 5->Yamaha XJ900->Suzuki RF900R->Yamaha Fazer600,Honda Transalp 600+Tiger 955i,obecnie Honda Transalp 600 + Honda CBR 1000f sc24

Offline Pisak

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 395
  • Opinia +2/-0
  • Motocykl: inny motocykl
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1141 dnia: 24 Marca 2021, 08:07:21 »
Miałem Dominatora w VFR, i naprawdę są to dobre tłumiki za bardzo przyzwoitą kasę

Offline andbold

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 289
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1142 dnia: 26 Marca 2021, 18:23:26 »
Miałem dominatora okrągłego zamontowanego w kupionym fz6 i po 1,5 sezonu zmieniłem go na wydech oryginalny, miałem dość pierdzenia w ucho i narzekania kolegów, że nie da się za mną jechać. Katalizator był caly czas, choć w maszynie z 2006 te katalizatory chyba nie byłybtak rozbudowane jak obecne więc pewnie tłumił mniej. Generalnie za głośno i wibracje na calym motocyklu, śmierdzące spaliny i falowanie na jałowych. Testujemy trochę za basowym dźwiękiem więc dokupiłem Edhaust. Po zmianie zwykły fabryczny praca motocykla wróciła do normy, po zmianie na Edhaust silnik zachował normalne zachowanie, za to dźwięk super. Teraz tez rozważam ścieżkę jak biblo, kupić używany oryginalny tłumik i odesłać do Edka i mieć dwa na wypadek wyjazdu w obszar bardzo restrykcyjny. Oprócz mojego komfortu podczas jazdy, nie chce być uciążliwy dla otoczenia. Dziś już był pierwszy duży wiosenny wysyp bolidów na chińskich akrapach, niech je ch... strzeli.
« Ostatnia zmiana: 26 Marca 2021, 18:26:28 wysłana przez andbold »

Offline długi

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Opinia +0/-0
  • ***** *** czyli JEBAĆ PiS
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Lubin(zDolnyŚląsk)
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1143 dnia: 26 Marca 2021, 23:19:21 »
Andbold,jakiej długości miałeś tłumik(puszkę)?bo to też istotne.Ja w transalpie raz miałem Huzara 30cm i właśnie była tragedia,pierdzenie niemiłosierne.Teraz mam nie pamiętam jaki,puszka 40cm i jest piękny bas,nawet bez dbkillera.
Punk,Rock,Sex i ....Motocykle...było:Jawa 350TS x 5->Yamaha XJ900->Suzuki RF900R->Yamaha Fazer600,Honda Transalp 600+Tiger 955i,obecnie Honda Transalp 600 + Honda CBR 1000f sc24

Offline andbold

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 289
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1144 dnia: 26 Marca 2021, 23:53:07 »
Tam były dwie króciutkie puszki ok 30cm bo tylko takie mieścily sie pod siedzenie. Jedna puszka była na wprost rury od sionika a druga wychodzila kolankiem 90 stopni więc praktycznie była atrapą, prawie nie trafiały do niej spaliny. Wieszak był bardzo przeciętny. Ogólnie przy demontażu dominator zrobił na mnie kiepskie wrażenie, może same puszki jeszcze jakoś wyglądały ale przez wieszak i dbkillery myślałem o tym wynalazku jak o chinskim badziewiu. Bez stoperów nawet przejazd przez miasto spokojny był wyzwaniem. W stoperach przywykłem i dalo sie jeździć ale po paru godzinach mimo stoperów mialem już globusa. Możliwe, że sama pozycja wydechu zaraz za plecami również potęgowała dyskomfort. Po zmianie dominatora na puszkę oem to fabryczny wydech brzmiał jak... Klimatyzacja :) fajnie w trasy tylko brakowało tego "czegoś". Edhaust jako podejscie numer 3, był idealnym kompromisem, świetne brzmienie w normalnej głośności, nikt nie przypuszczał nawet że to dłubany wydech, kilka osób powiedziało że fajnie brzmi ten seryjny wydech, że nie ma sensu przerabiać skoro tak fajnie gada :D no i montaz fabryczny, wszystko do siebie pasowało, bez wibracji na motocyklu...


Offline Demus

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1145 dnia: 27 Marca 2021, 10:07:50 »
Witam. Też trochę kombinuję z tłumikiem w 955. Przerobiłem u Edka oryginał i w międzyczasie udało mi się kupić oryginalny przelot "not for road use". Edkowy ma zdecydowanie bardziej mięsisty dźwięk, pewnie za sprawą wewnętrznej rury perforowanej o większej średnicy i przy nim zostanę. Zastanawiam się tylko którą mapę z ogólnie dostępnych zastosować, żeby tłoki były zadowolone. Może ktoś wtajemniczony wytłumaczy mi dlaczego przy przelocie mieszanka staje się zbyt uboga. Rozumiem, że jest jej mniej w cylindrze bo część ucieknie z rozpędu do wydechu z powodu zmniejszonych oporów przepływu ale dlaczego zmienia się stosunek powietrza do paliwa? 

Offline oldi

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 179
  • Opinia +0/-0
    • 4wheelerPL
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: dolny śląsk
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1146 dnia: 27 Marca 2021, 14:19:32 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Witam. Też trochę kombinuję z tłumikiem w 955. Przerobiłem u Edka oryginał i w międzyczasie udało mi się kupić oryginalny przelot "not for road use". Edkowy ma zdecydowanie bardziej mięsisty dźwięk, pewnie za sprawą wewnętrznej rury perforowanej o większej średnicy i przy nim zostanę. Zastanawiam się tylko którą mapę z ogólnie dostępnych zastosować, żeby tłoki były zadowolone. Może ktoś wtajemniczony wytłumaczy mi dlaczego przy przelocie mieszanka staje się zbyt uboga. Rozumiem, że jest jej mniej w cylindrze bo część ucieknie z rozpędu do wydechu z powodu zmniejszonych oporów przepływu ale dlaczego zmienia się stosunek powietrza do paliwa?
chodzi o zjawisko które nazywamy odbiciem fali,ogólnie układ wydechu przy wolnnossaku to zawsze kompromis nie ma złotego środka.Jak chcesz podjedź do mnie na stację wrzucimy na analizator i będziesz widział czy jest bogato czy ubogo czy w sam raz tylko jak coś to w następnym za 2 tygodnie bo w nadchodzącym tygodniu mnie nie
« Ostatnia zmiana: 27 Marca 2021, 14:23:43 wysłana przez oldi »
Jest TRANSALP XL600,BMW R1150GS,K750,SHLM17GAZELA,byłaYAMAHA TDM 900 ,Tiger955i

Offline Greg_PL

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1147 dnia: 27 Marca 2021, 19:47:20 »
Witam,
Dzisiaj przyszedł czas na wymianę oleju i filtra powietrza w moim tygrysie.
Całość szacowałem na szybką i przyjemną robotę w słoneczny sobotni dzień.
Olej to pestka.
Co do filtra powietrza to... grubo się pomyliłem....

Rozkręcenie boczków, zdjęcie baku w tym Tigerze to koszmar...
W końcu dobrałem się do filtra powietrza. Sam filtr chyba nigdy nie wymieniany, moto z 2015r...

Późniejsze spasowanie wszystkich elementów jest jak układanie kostki Rubika...

Zaznaczam, że nie jestem ekspertem mechaniki ale olej i filtry w poprzednim motocyklu to była bułka z masłem.

Nie w tygrysie.
Jakie są wasze doświadczenia?
Macie jakieś sposoby na pasowanie boczków i innych elementów plastikowych?

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1148 dnia: 27 Marca 2021, 20:16:17 »
Rozkręcanie dużego Tigera, to faktycznie masakra. A np. akcesoryjne górne gmole dodatkowo to komplikują. A żeby sprawdzić zawory jeszcze bardziej go trzeba rozmontować  I--o Dlatego te "duże" przeglądy są takie drogie - kilka godzin pracy + niezbędne części + filtry + olej i robi się min. 2 koła (poza ASO) lub 3 koła w ASO...  w//w

Spasowanie plastików nie jest największym problemem i ja z tym kłopotów nie miałem, ale ściąganie baku jest faktycznie paskudne - kilka wężyków, cieknące paliwo, trudny dostęp - najlepiej to robić mając w baku resztki paliwa.

Po zdjęciu baku warto zwrócić uwagę na stan wężyków, bo jakość gumy, z których są zrobione jest kiepska. Ja mam TEx-a z 2014 roku i już w czteroletnim motocyklu zauważyłem, że te przednie sparciały i końcówki się kruszyły (koszt jednego 10-centymetrowego wężyka to ok. 60-70 zł, a potrzebne są dwa). A ostatnio, przy przeglądzie okazało się, że główny wężyk jest popękany i też należy go wymienić (koszt ok. 330 zł!). Również błędem producenta jest wg mnie to, że metalowe końcówki/rurki baku (na które zakłada się wężyki) są polakierowane do końca. Farba pod wpływem benzyny rozpuszcza się i jej okruchy zostają w wężykach. Jak tego się nie wyczyści, to mogą wpaść głębiej i coś gdzieś zatkać...

Przy składaniu obudowy airboxa i montażu baku uważaj i nic na siłę, bo obudowa potrafi pęknąć - u mnie, przy którymś wcześniejszym przeglądzie ktoś ją uszkodził...
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline Greg_PL

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1149 dnia: 27 Marca 2021, 20:59:41 »
Sama wymiana filtra i skręcenie airboxa nie było takim wyzwaniem.
Złożenie wszystkiego z powrotem i spasowanie to jest wyczyn.

Kilkukrotnie musiałem rozkręcac wszystko raz jeszcze bo zapomniałem o jednej ze śrub...
Niektóre z nich wchodziły bardzo ciężko, mam nadzieję, że plastiki nie popękają w trakcie jazdy.
Zdecydowanie polecam robić zdjęcia a nawet nagrywać filmy z kolejnych partii demontażu.

Będzie znacznie łatwiej później zmontować.

Offline Jaca78

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 256
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1150 dnia: 27 Marca 2021, 21:32:03 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Sama wymiana filtra i skręcenie airboxa nie było takim wyzwaniem.
Złożenie wszystkiego z powrotem i spasowanie to jest wyczyn.

Kilkukrotnie musiałem rozkręcac wszystko raz jeszcze bo zapomniałem o jednej ze śrub...
Niektóre z nich wchodziły bardzo ciężko, mam nadzieję, że plastiki nie popękają w trakcie jazdy.
Zdecydowanie polecam robić zdjęcia a nawet nagrywać filmy z kolejnych partii demontażu.

Będzie znacznie łatwiej później zmontować.
Greg z foto to i  racja.  Też miałem przygodę z filtrem i do tego jeszcze wymiana świec. Hah :)) świece to też wyzwanie, ale poszło. Zastanawia mnie jedno z tym składaniem. Ja nie miałem żadnego problemu. Rozkręcając wszystko sobie kładłem swoim systemem i nie było problemów wrócić do stanu pierwotnego. Pewnie za 10K będzie lepiej ;). Mam gmole górne i bez ściągania wszystko powolutku okręcając, przewracając dało się ściognąć i założyć  ;) Żmudna to praca, ale przyjemna i trochę czasami lekko irytująca (rozwiązania techniczne). Do tego jeszcze nerwa aby nic nie uszkodzić o/^   
Pozdrawiam,
Jacek

Offline lapus

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Międzychód
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1151 dnia: 10 Kwietnia 2021, 10:20:51 »
Chciałem też pochwalić  się kilkoma dodatkami z akcji zima:),
1.Podwyższenie kierownicy.
2.Ustrojstwo z ALLI  do smarowania łańcucha.
3.Stylowy TANKPAD
4. Wjechał także nowy kask Schubert e1
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
« Ostatnia zmiana: 10 Kwietnia 2021, 10:23:14 wysłana przez lapus »

Offline Demus

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1152 dnia: 10 Kwietnia 2021, 12:37:38 »
Kolego Lapus, co to za kuferek i jak go zamocowałeś do bagażnika?

Offline lapus

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Międzychód
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1153 dnia: 10 Kwietnia 2021, 13:50:07 »
taki kufer
You are not allowed to view links. Register or Login


taka płyta....przykręcona normalnie do bagażnika
You are not allowed to view links. Register or Login

Offline szary

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 885(i)
Odp: Co dziś zrobiłem/łam dla mojego Tygrysa
« Odpowiedź #1154 dnia: 10 Kwietnia 2021, 18:05:24 »
Ciekaw jestem tej olejarki, jak daj znać jak się sprawuje. Ona działa tak, że jak przekręcisz ten pierścień to puszcza trochę oleju?