Autor Wątek: Olej do Tigera 1050  (Przeczytany 21243 razy)

Offline cinq89

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Gdańsk
Olej do Tigera 1050
« dnia: 05 Grudnia 2017, 16:46:12 »
Witam,
Jako że nie znalazłem żadnej informacji i spostrzeżeń użytkowników w tym dziale na temat oleju i filtra jaki warto stosować to pozwolę siebie zapytać co lejecie do Tygrysów?
Słyszałem sporo pozytywów na temat Valvoline SynPower 4T 10w40, co myślicie?

Marttino

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Grudnia 2017, 16:57:38 »
Tu jest temat może wzbogaci twoją wiedzę
You are not allowed to view links. Register or Login
« Ostatnia zmiana: 05 Grudnia 2017, 17:01:00 wysłana przez Marttino »

Offline CINU

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Kętrzyn
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Grudnia 2017, 17:00:56 »
Mam taki zalany w 955. Wcześniej jeździłem na MOBIL1, VALVOLINE według mnie jest dużo lepszy. Skrzynia pracuje dużo płynniej, szczególnie przy zbijaniu biegów w dół. Myślę że przy min zostanę, szczególnie że jest w dobrej cenie.
Poleciłem go też koledze do Sprinta, on też jest zadowolony.

Offline cinq89

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Gdańsk
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Grudnia 2017, 18:54:02 »
Trafiłem na ten temat, jednak udzielają się tam raczej użytkownicy 955i. Oczekiwałem jakichś spostrzeżeń odnośnie 1050 😉
Ale z tego co widzę to albo valvoline albo liqui moly.

Offline szpaku

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 130
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Pleszew
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Grudnia 2017, 20:08:04 »
Penrite, Amsoil, Royal Purple - top 3 w zakresie olei - oczywiście syntetyki (prawdziwe).
Sam jeżdżę na Penrite.
Filter - Hiflo lub KN.

Offline Jarczoq

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 343
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 885
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Grudnia 2017, 23:22:15 »
RP, następnie przerwa i dopiero BR,P i Ams. Był u nas kiedyś dostępny jeszcze QuakerState. Piszę o nim, ponieważ jest to firma, która wyposaża w środki smarne armię US i są to głównie produkty mineralne. To dla tych, którym wydaje się, że najlepsze są semi i full syntetyki, a tak wcale nie jest. Na początku tego sezonu dostałem z Penrite do testowania olej do enduro 25W70 i był to olej mineralny. Dlaczego minerał, ano dlatego, że jest wytrzymalszy. Co do "prawdziwych" syntetyków, z wymienionych marek tylko RP jest nie jest robiony z ropy i jako jedyny nie zawiera przez to siarki. Wcześniej było zapytanie o silnik 1050. Nie ma różnicy, czy to 900, czy 1050, czy 800. Magistrala smarna, jak i zasada działania się nie zmieniła, jedynie różnią się skrzynie. I właśnie w 1050 praca skrzyni jest problematyczna. Chodzi po prostu tępo, ale po zalaniu 20W50 problem na jakiś czas ustaje, a po zalaniu RP jest dobrze przez całe 5-6kkm. Osobiście poleciłbym z BR 20W50 bo w tym przypadku będzie nieco lepszy niż 10W50 Penrite - to jako tańsza alternatywa w stosunku do RP. LM i V, to raczej średnia półka ze wskazaniem na produkt amerykański, bo Niemcy MoS dodają do nieco ch...jowej bazy. Na koniec : nie polecam produktów na estrach (PAO estry). Do sportu owszem, ale do cywilnej jazdy są zbyt krótkotrwałe.
P.S.
Na tym 4UM przeczytałem opinię (bo to tylko opinia nie mająca żadnego oparcia w rzeczywistości), że minerały są tylko do starych sprzętów, że stosowano uszczelnienia, które olej silnikowy rozpuszcza itp. Dawno nie czytalem takich bzdur.
« Ostatnia zmiana: 05 Grudnia 2017, 23:32:21 wysłana przez Jarczoq »
... szukam drogi, gdzie pierdolą nakazy i zakazy ...

Marttino

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Grudnia 2017, 23:47:19 »
 Osobiście poleciłbym z BR 20W50 bo w tym przypadku będzie nieco lepszy niż 10W50 Penrite.

Czy ty mówisz o tym oleju?

 You are not allowed to view links. Register or Login

Wicher

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Grudnia 2017, 00:21:00 »
 Ale po co lepkość 20W50,do silnika chłodzonego cieczą i do naszych warunków klimatycznych?To już chyba lekka przesada;) Jeździłem na Penrite,chyba 10W50 czy 15W50.Zgubiłem w Rumunii olej przez rozwalony filtr oleju.Zalałem awaryjnie Motula 10W40. Zupełnie inna praca silnika,jak i skrzynii biegów na plus dla Motula. Jak żyć, jak żyć, bo tak bardzo odwróciłem się od Motula:):):)

Offline CINU

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 470
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Kętrzyn
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Grudnia 2017, 07:30:34 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Ale po co lepkość 20W50,do silnika chłodzonego cieczą i do naszych warunków klimatycznych?To już chyba lekka przesada;) Jeździłem na Penrite,chyba 10W50 czy 15W50.Zgubiłem w Rumunii olej przez rozwalony filtr oleju.Zalałem awaryjnie Motula 10W40. Zupełnie inna praca silnika,jak i skrzynii biegów na plus dla Motula. Jak żyć, jak żyć, bo tak bardzo odwróciłem się od Motula:):):)

Może poza naszym krajem łatwiej trafić na oryginalny MOTUL ???
Poza tym instrukcja (przynajmniej w przypadku 955) zastrzega że 10w50 się nie nadaje. Może coś w tym jest  :-\
« Ostatnia zmiana: 06 Grudnia 2017, 07:38:23 wysłana przez CINU »

Wicher

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Grudnia 2017, 13:07:24 »
Do 1050,można zalewać 10W40 lub 15W50,półsyntetyczny lub syntetyczny.Zauważyłem,że na 10W po dłuższym postoju i odpaleniu,silnik lepiej pracuje niż na 15W.
Ja raczej zostanę przy 10W40,jeszcze przemyślę czy semi czy fullto syntetyk;)

Offline cinq89

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Gdańsk
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Grudnia 2017, 13:47:35 »
A co powiecie o Yamalube M4 10W40 lub Yamalube FS4 10W40? Cena tego M4 niezbyt wysoka (ok. 120 zł za 4 l). Valvoline SynPower 4t 10W40 z kolei jest tani i za 4l życzą sobie 75zł, trzeba tylko teraz znaleźć najlepszy stosunek cena/jakość :D

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Grudnia 2017, 14:35:45 »
Jarczoq tak czytam o twojej wiedzy na temat olejów i w części masz rację, ale twoja teoria o lepszych olejach mineralnych niż syntetycznych to chyba nowa światowa teoria. Można dyskutować o bazie na jakiej są produkowane, ilości/rodzajów estrów itp., ale pisanie, że oleje mineralne są lepsze od syntetycznych niezależnie od sposobu produkcji to postawienie sprawy na głowie. Żaden mineralny olej nie jest w stanie sprostać parametrami smarnymi olejowi w pełni syntetycznymi. Nie wiem co używa armia USA, może jeśli masz rację, że są to oleje mineralne wynika to z kosztów/amortyzacji, może w połączeniu z obowiązkową częstszą wymianą wynikającą z przepisów wewnętrznych byłoby ekonomicznie nieuzasadnione używanie syntetyków., ale nie uwierzę, że np. najnowocześniejszy czołg świata A1 Abrams lata na mineralu, bo choćby z powodu temperatury pracy turbiny gazowej mineral by umarł natychmiast. Nie wierzę też, że minerale używa armia amerykańska na pustyni w ciężkich warunkach terenowych itd. Może dotyczy to taniego sprzętu w warunkach pokojowych, jakieś łaziki, ciężarówki co w ogólnym przełożeniu nie pozwala ci budować dziwnych teorii o lepszych mineralach niż syntetykach.. I jeszcze jedno oleje syntetyczne mając bardzo intenswne dodatki płuczące utrzymują silnik w czystości i wlanie takiego oleju do starego silnika poza kwestiami ekonomicznymi, jest nieuzasadnione właśnie z uwagi na wypłukiwanie wieloletnich osadów, zatykanie magistrali olejowych i możliwości rozszczelnienia silnika.  Wlej taki olej do Nysy, Żuka, Warszawy, Merca W 123 to silnik zacznie ci bardzo szybko ciec jak stara łajba, właśnie z ww. powodów, więc nie pisz, że są to bzdury bo to są fakty.

Wicher

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Grudnia 2017, 14:48:45 »
Kiedyś pewien indianin powiedział,że najgorszy syntetyk jest lepszy od najlepszego minerala;)

karson

  • Gość
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Grudnia 2017, 17:34:57 »
Ja odniosę się tylko do tego fragmentu  Twojej wypowiedzi.

You are not allowed to view links. Register or Login
I jeszcze jedno oleje syntetyczne mając bardzo intenswne dodatki płuczące utrzymują silnik w czystości i wlanie takiego oleju do starego silnika poza kwestiami ekonomicznymi, jest nieuzasadnione właśnie z uwagi na wypłukiwanie wieloletnich osadów, zatykanie magistrali olejowych i możliwości rozszczelnienia silnika.  Wlej taki olej do Nysy, Żuka, Warszawy, Merca W 123 to silnik zacznie ci bardzo szybko ciec jak stara łajba, właśnie z ww. powodów, więc nie pisz, że są to bzdury bo to są fakty.

Zacznijmy od tych "wieloletnich osadów"  o/^ A skąd one się wzięły ?
Na You Tube jest wiele filmów gdzie widać jak wygląda np. głowica po zdjęciu jej pokrywy, wszystkie części są oblepione mazią przypominającą mazut. Oczywiście są to skrajne przypadki świadczące o tym, że właściciel tego auta był po prostu debilem w sprawach technicznych. Zamiast regularnie wymieniać olej ograniczał się tylko do jego dolewania. Czyli szlam i ogólny syf w silniku nie jest tylko przypadłością "starych" konstrukcji.
Jeżeli po wlaniu syntetyka silnik zaczyna cieknąć , to nie jest to powodem wlania złego oleju, świadczy to raczej  o złym stanie uszczelnień które należy wymienić.

You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
« Ostatnia zmiana: 06 Grudnia 2017, 17:58:45 wysłana przez karson »

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: Olej do Tigera 1050
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Grudnia 2017, 19:26:09 »
I tu się Karson w pełni zgadzamy. Dlatego producenci jasno piszą jakiego oleju używać. Jak lejesz od początku mineral i producent nie zaleca syntetyka to lepiej tak nie robić bo taki zaszlamiony silnik jak te skrajne przypadki z filmików płukany przez syntetyka zabije go zamiast pomóc. Osady zatkają wszystko w szybkim czasie co nie nastapiłoby tak szybko przy mineralu. Silniki starej generacji z tzw, korkowymi uszczelnieniami np. na wale albo miski olejowej albo pokrywy zaworów itp, miejsca nie znoszą olejów syntetycznych. Uszczelka taka umiera w szybkim czasie.