Wiem, że się powtarzam, ale wkleję również tutaj propozycję wspólnego wypadu

I nie jest to propozycja tylko dla Warszawiaków! Z Płocka, czy Białegostoku tu również nie jest daleko...

Jako, że kolejny weekend ma być ładny, to może spróbujemy się umówić na polatanie po Kurpiach i bliskim Podlasiu?
Sobota - jako że więcej czasu i chyba zapowiada się lepsza pogoda - byłaby dobrym dniem na wycieczkę np. tutaj:

You are not allowed to view links.
Register or
LoginTo jest Kładka nad Narwią - Śliwno Waniewo. Jest to niedaleko Białegostoku, ale gdyby umówić się dość wcześnie np. w Ostrowi Mazowieckiej (bo ja od piątku będę w okolicach Różana), to do przejechania byłoby ok. 80 km trasą S8 lub ciut dalej bocznymi drogami You are not allowed to view links.
Register or
LoginA w drodze powrotnej przeprawa promem przez Narew i okolice Brzóz i Różana...
Trasa od strony Wyszkowa wygląda tak: You are not allowed to view links.
Register or
Login najpierw jedzie się fajną asfaltową drogą przez lasy, a od Porządzia do Grodziczna są fajne szutry - jest to teren Natura 2000, tzw. Bagna Pulwy.

Żeby dojechać do promu trzeba minąć Nowy Lubiel i wypatrywać tabliczki po prawej stronie (tuż przed zakrętem, za którym zaczyna się szuter). Prom kursuje w zasadzie tylko w weekendy - telefon do właściciela: 501-983-397. Cena za motocykl: 10 zł.
Po drugiej stronie Narwi wyjeżdża się w Nowych Łachach/Łachach Włościańskich i polecam pojechać w prawo przez Brzóze Małe i Brzóze Duże. Z mostu nad dawnym kanałem łączącym pożwirowiskowe rozlewiska/jeziora z Narwią jest świetny widok na okolicę. Odważni mogą zjechać z asfaltu i popróbować swoich sił na piachu lub leśnych drogach



Można zrobić przerwę np. na kajaki lub piwko

w barze "U Darka" przed wspominanym wcześniej mostem. A dalej przez las do Różana lub dookoła jezior przez Rzewnie do szosy 61 i dalej w stronę Pułtuska. You are not allowed to view links.
Register or
LoginSwego czasu lukiies przygotował jakąś traskę w tym rejonie, ale wówczas pogoda i zmrok popsuły nam szyki... Może teraz by się udało?
P.S. Gdybyśmy wybrali się na tę kładkę nad Narew, to może udałoby mi się namówić Neno na jakąś sesję zdjęciową, bo jemu ciągle brakuje dobrej fotki Tigera na koszulki...
