Motocykl fajnie ciągnie od niskich obrotów, problem jest gdy chcę utrzymać stała prędkość, jadąc delikatnie za osobówkami to poszarpuje, gdy ma jakiekolwiek obciążenie to jest git. Na wolnych obrotach trochę faluje ale nie jest to jakoś dużo, wahania max 80rpm. Wcześniej miałem fz6 kultura pracy bajka, ale reszta to przepaść w stosunku do Triumpha.
Sprawdzałem podciśnienia na TuneEcu to jest;590,590,580
Także myślę że chyba nie ma sensu przy takich różnicach kombinować z synchronizacją. Cóż, pozostaje sprawdzić szczelność układu i ew. z tym żyć.

P.S
Kalibracja czujnika TPS polega na ustawieniu manetką gazu wartości 600 i zapisaniu jej? W trakcie zapisu wartość trochu się podnosi... Czy robię to źle i po prostu bez dotykania manetki klikam aby mi go ustawiło?