Autor Wątek: Szarpanie przy stałej prędkości  (Przeczytany 23865 razy)

Offline Krzychoo91

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Oświęcim
Odp: Szarpanie przy stałej prędkości
« Odpowiedź #60 dnia: 28 Października 2024, 07:14:30 »
Tak naprawdę do Ori mapy nie chciałbym wracać ponieważ jeździ się super bez szarpań utrzymując stałą prędkość, moto dużo żwawsze górą, wczoraj zaobserwowałem jeszcze jedną rzecz, zrobiłem adaptacje 12min na zimnym silniku i po wyjechaniu na drogę przez 15km moto jechało idealnie nie szarpiąc przy odejmowaniu i dodawaniu gazu, rondo szło przejechać gładziutko, potem znów zaczęło się szarpanie, i tak na przemian, jakby coś się przycinało? Jak jeszcze mogę sprawdzić tps?napięcie 0.6 ma (napęd, świece, filtr nowy, przepustnice, zawory po serwisie, wydech długi Remus, kat na miejscu, bez przeróbki puchy filtra, sai na miejscu)
« Ostatnia zmiana: 28 Października 2024, 07:17:22 wysłana przez Krzychoo91 »
Tiger==> You are not allowed to view links. Register or Login

Offline piotrekppp30

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Wysokie Mazowieckie
Odp: Szarpanie przy stałej prędkości
« Odpowiedź #61 dnia: 13 Kwietnia 2025, 19:25:38 »
Witam. Napiszę swoje spostrzeżenia odnośnie szarpania przy stałej prędkości. Co prawda jestem świeżym użytkownikiem Tigera 1050 ale owe szarpanie wystąpiło i u mnie i trochę mnie zraziło do Tigera. Pierwsza myśl tak jak na tym forum żeby iść tropem modyfikacji map silnika ale nie dawało mi spokoju szarpanie koła i łańcucha na stopce centralnej na wrzuconym biegu, co prawda takie szarpanie będzie zawsze lecz postanowiłem metodą prób i błędów posprawdzać wszystko co jest związane z napędem. Pierwsza rzecz zębatki niby wyglądały ładnie niby łańcuch też ok ale postanowiłem odwrócić zębatkę zdawczą o 180 stopni jazda próbna i tu ciekawostka szarpanie się zmniejszyło, delikatnie ale zawsze mniej, tylnej niestety nie da się odwrócić ale ją zostawiłem. Idąc dalej tropem napędu padło na zabierak gumowy tylnej zębatki. Po rozebraniu wyglądał bardzo ładnie ale nie dawał mi spokoju luz jaki występował przy ruszaniu kołem do przodu i do tylu na zapiętym biegu na postoju takie odbicia mocne koła. Więc postanowiłem ,,usztywnić,, zabierak poprzez wypełnienie luznych przestrzeni pomiędzy gumą-piastą-felgą za pomocą kleju w moim przypadku cx80 hybricx wiem ,,druciarstwo,,. Poskładałem wszystko do kupy i po 48 godzinach po zaschnięciu kleju test, na stopce centralnej za zapiętych biegach 1-6 praktycznie nie szarpie napędem są lekkie poszarpywania ale zawsze będą, no i jazda próbna, ku mojemu zdziwieniu szarpania przy stałej prędkości zniknęły tygrys jedzie jak powinien nic nie szarpie. Jest może taki trochę agresywniejszy na niskich obrotach przy zmianie biegów i delikatnie jakby wibruje przy dodaniu gazu ale szarpanie nie występuje. U mnie powodem szarpania okazał się zabierak tylnej zębatki pomimo tego iż wyglądał ok.