Witam, ja całe życie lałem do moich moturów: Motul 5100 10W40 ester
-GS500E (3 sezony )
- SV650N (2 sezony)
-Tiger800XC (jeden sezon)
Teraz zdecydowałem się z ciekawości przesiąść na Motul ester 7100 10W-40 ester i moje spostrzeżenia co do tigera.
- delikatniej wchodzą biegi
- silnik chodzi deczke ciszej ale dosłownie deczkę na jałowym.
- jak jadę ze stałą prędkością na 5-6 biegu i mam tak dajmy na to 4k obrotów silnik zaczyna "buczeć" a przedtem tego nie było... nie wiem jak mam wam zobrazować to buczenie ale tak jak by amplituda pracowania podzespołów w silniku przy danych obrotach wytwarzała taki charakterystyczny wyższy dźwięk świstu

nie jest to jakoś uciążliwe ale to słychać a przedtem nie a airbox wyczyszczony suchutki, uszczelka jest, przykręcony i filtr KN nasączony dobrze osadzony bo na początku myślałem że pewnie czegoś nie dokręciłem i ssie powietrze jak głupi więc świszczy
OFF TOP jak coś nie odpowiadajcie.
-Jak założę kufer centralny to ściąga mi go w lewo. Jak trzymam kiere to luzz a jak puszcze to od razu do rowu
Ściągam kufer to leci prosto jak po sznurku

Też tak macie ?