Z racji że przed wyjazdem na zlot dobiłem tylnego TKC80 na tyle że nie dało się na niej już jeździć , wyrwałem klocki boczne , a na szybko nie było nigdzie w pobliżu do nabycia kupiłem MITASA E10 DACAR , nie miałem tak twardej opony , usiadłem na niej w sklepie a ważę ponad 100kg i ugięła się może jakieś 5cm , no i jest tak pierwsze kilometry na zlot w deszczu to masakra przy 80km\h na 4 stawiało mnie w poprzek.
Teraz po nawinięciu 1k km opona sprawuje się świetnie na suchym nie widzę żadnej różnicy w przyczepności , natomiast jest wyraźnie sztywniej i mniej komfortowo niż na TKC 80 , w takim deszczu jak na zlot jeszcze nie jechałem ale ewidentnie trzeba uważać na wertepach w deszczu na zakrętach , potrafi się ślizgnąć.